Moje epitafium

A gdy przyjdziesz na mój pogrzeb

to przypadkiem nie roń łez

Mi wystarczy że sam Bóg

ześle wtedy żalu deszcz

 

Zrób znak krzyża nad mym grobem

i bez smutku żegnaj mnie

Ja bez strachu zawsze żyłem

więc nie boję odejść się

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Gramatyk dwa lata temu

    Na początku frazy zawsze "mnie", nigdy "mi".
    Popraw ostatni wers, bo dla rymu zrobiłeś ze słowa "odejść" czasownik zwrotny...

  • Grain dwa lata temu

    Gramatyk robi dobrą robotę, Fajnie, że jest.

  • ireneo dwa lata temu

    Grain
    troll podobny tobie, literacie od siedmiu boleści
    - komentuje formę, bez zwracania uwagi na treści

  • Gramatyk dwa lata temu

    I jeszcze:
    - w trzecim wersie zgubiłeś jedną sylabę, a wraz z nią - rytm,
    - jak już siądziesz nad ostatnim wersem, to pobaw się całą zwrotką na nowo - przy okazji zlikwidujesz rymowanie do zaimka na końcu wersu (mnie), bo to obciach straszny. Tak jak i "się"...

  • ireneo dwa lata temu

    Bez strachu życie przeżyłem
    bez trwogi w proch obrócę się.
    Pomysł ciekawy, wiersz zatrzymuje ( nawet trolla), Nieregularność rytmu jest słabym punktem, co warto poprawić.
    Dla przykładu, tak ad hoc:
    mnie wystarczy jeśli pan bóg
    czasem ześle żalu deszcz.
    Jakoś tak, bez przemeblowywania, co czytającemu gotowca zawsze łatwiej.
    Powko:)

  • Darkwalker dwa lata temu

    No cóż mogę rzec moi drodzy krytycy? Ja tu władam słowem i łamie schematy. Daje życie słowom tworząc własny gatunek, mnie się od tak po prostu, nie interpretuje 😂

  • Darkwalker dwa lata temu

    Daje życie wersom, brzmi lepiej *

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania