Moje pamiętniki cz.5
Nie mam dzisiaj czasu, więc się nie rozpisuję. Wstałam rano, zjadłam śniadanie, pojechałam do szkoły, odbębniłam lekcje i wróciłam do domu, nie zdarzyło się nic szczególnego. I myślę, że to jest ostatni wpis do pamiętnika, chyba, że jeszcze kiedyś do tego wrócę, bo mam wrażenie, że po 3 razie trochę się wam to znudziło. Dziękuję za uwagę poświęconą temu pamiętnikowi, i na jakiś czas (oficjalnie xD ) zawieszam jego pisanie :) może kiedyś do tego powrócę, ale na razie nie mam zybtnio motywacji :) myślę, że życie zwykłej nastolatki jest trochę zbyt nudne, więc rezygnuję z tego ze względu na was, bo przecież to dla was piszę :) Dziękuję jeszcze raz.
Ktokolwiek
Komentarze (6)
Denerwujesz mnie :/
Co... Przecież nawet życie zwykłej nastolatki może być czymś nadzwyczajnym, jeżeli ładnie ubierzesz je w słowa i nieco podkoloryzujesz. Od kiedy lekcje się odbębnia? :/
No trudno, przpraszam was, ale po prostu jakoś mi się odechciało. Bardzo przepraszam jeśli zawiodłam. Inne opowiadania będę pisać, ale ten pamiętnik moim zdaniem od początku był niewypałem.
Według mnie Twój pamiętnik był bardzo dobry. Nawet zwykle sprawy umiesz fajnie i czasem z humorem opisać. Szkoda, że nie chcesz kontynuować, ale to Twój wybór ;)
Nie rezygnuje całkowicie, tylko na jakiś czas zawieszam pisanie :) Piszę zarówno dla was, jak i dla siebie, ale czasem po prostu nie mam z ego opis w tym pamiętniku, wiec będę opisywać tylko dni, które są tego warte :)
To zmienia postać rzeczy ;) w takim razie czekam na dzień, który będzie warty opisania ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania