Moje pisanie
Moje pisanie mnie wycisza Przynosi ulgę myślom mym Już mnie nie trapią dni beznadziejne i ta bezsilność w duszy mej Moje pisanie mnie umacnia A serce "wielkie" staje się I kochać znowu Już potrafię I nie przeraża mnie wielki świąt a noc nie staje się już dniem ale przynosi spokojny sen który jest wyciszeniem duszy mej I śmiać się znowu już potrafię Nawet się cieszyć trawy źdźbłem O jakże biedna była moja dusza w którą depresja wkradła się A teraz znowu już potrafię cieszyć się życiem jak pięknym snem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania