Moje podróże (drabble)
Zapakowałem do plecaka wszystkie potrzebne rzeczy i kilka zbędnych, po czym ruszyłem w świat. Zaraz po wyjściu z domu stwierdziłem, że nie wiem, w którą stronę iść. Wybór był ogromny. Daleka i skuta lodem Północ, dalekie Południe, również skute lodem, do tego mroźny syberyjski Wschód albo zimna jak lód pokryta łosiami Alaska. Na ukos leżała pełna ludożerców amazońska dżungla, a w drodze na biegun spalona słońcem piaszczysta części Afryki. Azja także kusiła możliwością spotkania paru Chinek w japonkach lub Japonek w stroju gejszy. Od tego nadmiaru rozbolała mnie głowa. Wstąpiłem do sklepu, potem wróciłem do domu. Wystarczyła mi taka podróż.
Komentarze (5)
Fajny, króciutki tekscik.
Od nadmiaru może głowa zaboleć.
I słusznie że wrócił, dziś podróże nie są taką atrakcja co kiedyś, o wszystkim, w tym o dalekich krajach można dowiedzieć się z sieci.
"zimna jak lód pokryta łosiami Alaska." :)))
Osobiście ten kierunek bym obrała :).
Bardzo fajny drabbelek.
Klimatyczne wspomnienie o różnych ciekawych i inspirujących krainach świata. Od początku do końca czytało mi się to bardzo przyjemnie i z zapartym tchem. Poprawiony nastrój, zaskakujące zakończenie. 5, pozdrawiam :-)
Cacuszko.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania