Mojego Pojmowania Ścieżki
Jak tutaj to wszystko pojąć?
Hałasy
Śpiewy i krzyk
Uśmiechy i ludzie
Krakanie wron
Mój umysł nie pojmuje
Czemu to wszystko czuje?
Że jak zza okna obserwuje
Że go to nie ujmuje
Czemu tyle bólu i żali?
Krwistych tych szali
I rządzy i cierpienia
Że nic się nie zmienia
Mój umysł nie pojmuje
Że bliźni zło mi knuje
Że sumienia on nie czuje
Do mordu przekonuje
Serce me ze stali
Mięknie!
Do tych żali
To tak krwiście rani
Że jesteście w manii
Że w biegu, że w pogoni
Nie ma na to broni
Komentarze (5)
Świetny wiersz. Zarówno pomysł jak i wykonanie bez zarzutu. 5 ;)
Ostatni wers idealnie wszystko podsumowuje. 5
Ciekawe przedstawienie "broni", powiedziałabym, że dosyć niekonwencjonalne. Podoba mi się też takie podszeptywanie czytelnikowi, że widzieć to jedno, a dotknąć i poczuć drugie :) Przyciągają mnie tematy, na jakie piszesz. Takie antyznieczulicowe i zachęcające do otworzenia oczu. Piątka dla Ciebie :)
Za każdym razem jak wrzucam coś akurat na tą stronę to czekam zawsze na Twój komentarz. Wiele wnosisz, lubię czytać te krótkie "recenzje". No i także cieszę się, że ktoś tak dokładnie czyta to co piszę i na swój sposób interesuje się tym, ot motywujące. Dzięki za pozytywną ocenę, pozdrawiam :D.
Niesamowicie miło mi słyszeć, że kogoś motywują moje opinie do tego stopnia, że naprawdę na nie czeka :) Staram się być rzetelna w tym, co robię i skoro już do Ciebie zaglądam, to mówię o wszystkim, co rzuca mi się w oczy. To ja dziękuję :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania