Mojej mamie...

Przytulam wciąż twoją twarz poznaczoną

troską i codziennymi zmartwieniami

tak patrzysz na mnie dobroci oczami

licząc czas co przędzie losu wrzeciono

 

przytulam twoją rękę pomarszczoną

która chroni dzieci jak ptak skrzydłami

dzieli bochenek i jada wraz z nami

kryję się nieudolnie za zasłoną

 

utkaną z mego zaniedbania grzechu

bo wie twoje serce że miłość samo

czyni dobro i kochasz bez pośpiechu

 

by zło stało się niewidzialną plamą

wezmę cię znów do krainy uśmiechu

żeby przytulić tak mocno cię Mamo

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • betti 02.08.2019
    kryję się nieudolnie za zasłoną
    utkaną z mego zaniedbania grzechu - czy to znaczy, że o grzechy trzeba dbać, pielęgnować jak noworodka?
  • Misiu M 02.08.2019
    chodzi tu nie o zaniedbanie grzechu a grzech zaniedbania
    jak w słowach modlitwy : ,,(...) bardzo zgrzeszyłem. myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem(...) ,,
  • betti 02.08.2019
    więc źle to zapisałeś, bo tutaj tylko takie spostrzeżenia kiełkują
  • Misiu M 02.08.2019
    nikt, kto się zastanowi betti, nie pomyśli o dbaniu o grzechy
    albo zapyta autora w razie wątpliwości bo tylko (jak mówi przysłowie)
    ludzie mądrzy wątpliwości miewają
  • betti 02.08.2019
    między ''zaniedbaniem grzechu'' a ''grzechem zaniedbania'' jest przepaść i co będziesz teraz dopisywał własną interpretację pod wierszem?
    Dążyłeś do rymu i wyszedł absurd. Nad tym trzeba pomyśleć, a nie nadal pisać bzdury. Nie drażnij mnie, Misiek.
  • Misiu M 02.08.2019
    betti,
    jak można zaniedbać grzechu będąc człowiekiem wiary doprawdy nie wiem
    i nie dążyłem do rymu tylko napisałem wiersz a konkretnie sonet rymowany...
    bez odbioru
  • betti 02.08.2019
    A skąd czytelnik może wiedzieć, jakie poglądy religijne ma Autor, o czym Ty pleciesz. Ty masz tak napisać wiersz, żeby nie było wątpliwości, a nie żebyś musiał dotłumaczać. Bez przesady.
  • Misiu M 02.08.2019
    zaniedbanie grzechu jest takim samym absurdem jak przekonanie o braku grzechów u siebie
  • little girl 02.08.2019
    No ale jak masz taka panią do towarzystwa np. To jak zaniedba swój grzech to skończy na lodzie
  • Misiu M 02.08.2019
    little girl ja nic nie chcę mówić ale przecież to jest wiersz o mamie
    mojej mamie little girl
  • little girl 02.08.2019
    Misiu M Przepraszam, jesli cię uraziłam. Ale niektórzy ludzie się swoich grzechów nie wstydzą się - wręcz je pielęgnują - bo mają z tego jakąś korzyść. Więc nie jest absurdem jak wspomniałeś. Przykro mi, ale ludzie nie są idealni, że wszyscy chcą pięknie i dobrze. Nie odnosiłam się do samego wiersza, a jedynie to tego wyrażenia - bo ma prawo bytu w naszej rzeczywistości.
  • betti 02.08.2019
    Przez takie ''nic'', to się niejeden związek rozpadł, a Misiek bagatelizuje.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania