Mokra ściana przy Stolarskiej
Płacz nieba, co ziewa
tym światem znudzone
przekrzywione pomniki
wykolejone wartości
śpiew ludzi, że niczego nie ma
a będą ich kości
radości mało
sporo bezsensu
jak jedzenie tylko dla followersów
i płacze niebo niegdyś gorące
patrząc na nasze sumienia cuchnące
odrażające dusze
w ślicznym opakowaniu
to MY ludzie bez głębi
skąpani w grzesznym raju
a na rozstaju nigdy nie staniemy
nie mamy perspektyw
po prostu zginiemy
Komentarze (4)
Czyli trzeba położyć się i czekać na śmierć?
Odbieram to jako ostrzeżenie dla naszego gatunku. Jest przesłanie, tekst napisany językiem jak najbardziej na czasie. Jak dla mnie całkiem dobry wiersz.
Serdecznie dziękuję, odczytałeś moje intencje :)
teraz mogę dać dopiero 5 bo odpaliłem dopiero kompa, pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania