No ale raz wybuchłeś Marku, nawet Ciebie dopadły oddziaływania - specyfika klimatu. Zaprawdę jednak, myślę, że gdybyś wszedł tutaj pijany (potępiam nałogi, autopsja mi podporą czynu, nie życzę, odradzam stosowania), to byłoby: abra cadabra i niemnożkie czary - od Mary...
yanko wojownik 997 Cóż powiedzieć; ten portal jest wyjątkowo toksycznym miejscem. Tak przy okazji, może już wiesz, gdyż to sprawa znana w necie, że moje dwa opowiadania ukazały się w czwartej antologii Stajni literackiej SPP "Do czytania". Pozdrawiam
Materaz, chyba musisz się nauczyć, że dobry krawiec ze wszystkiego potrafi uszyć... a niektórzy muszą się nauczyć patrzeć na siebie, a nie codziennie podgryzać nogawki spodni u innych, bo ktoś im może odpłacić tym samym, a nawet z nawiązką... tak więc nikt tu nie upadł, chociaż bardzo byś chciał...
MartynaM pokrętne tłumaczenia. Nic to nie da. Przykro mi, właśnie pokazałaś, że frustracjometr został przeciążony do granic możliwości i wywaliło szambo.
MartynaM nawet Twoje odpowiedzi są wturne, oklepane, marne i smutne. Hipokryzja frustratki, która rozpętuje małe wojenki wszędzie gdzie się pojawi, a potem ją tłamszą, niszczą i rozrywają na kawałki, a ta beczy i beczy i marniej, schnie, pogrąża się i nic ponad to.
Dwie miernoty na portal przybyły świtaniem,
z bólem dupy się mierzą,
marzy im się branie.
Bo swędzi, lecz drapać nikt nie chce, nie myśli,
jak kaleki więc żebrzą,
niechby choć się przyśnił!
Jak majteczki zdejmuje i cycuszki gniecie,
niech w końcu, co chce robi,
my spragnione przecież.
I tak skomlą codziennie, i rosną ich żale,
wezmą co się trafi,
nie trafia się wcale.
A tu innej się wiedzie, mężczyzn przy niej dużo,
bawią się rozmową,
chyba jest ich muzą.
Rośnie więc frustracja, opadają szczęki,
czy kiedyś tu się skończą
takich ofiar męki?
Czy będą wiecznie głodne przy obfitym stole,
może ktoś się zlituje,
wbije na to pole?
Zarośnięte, dziewicze, stęsknione za orką...
MartynaM Małtyna najwieksza grzesznica, pisze bezeceństwa deprawuje a wszystko przez Łukaszka słabeuszka. Co te narkotyki z chlopaczka zrobiły, co z Małtynki zrobiły. Ona wscieklizne ma a on biedaczysko udaje że nie widzi. Chłop bez jaj, baba szaleje ??????????
Tylko czytanie ci zostało???? idź do violet poczytać tylko tyle już możesz ?????????albo do Angeli przychylna ci, bo tamta grzesznica nawet porozmawiać z tobą nie chce, chyba wie że ty nie masz z czym do kobiet oprocz mielenia języczkiem ????????????
MartynaM wszystko rozumiem ????? impotencikowi nie staje, bo caly czas piszesz ????? a ty w coraz wiekszej furii, nie dziwię się, caly czas w łożku, a efektów ni hu hu. Ide se już to może sie wam wreszvie uda ????????
Małtynka udalo ci się postawić mu flaczka? Nie, tak mi przykro, ale moze innym razem ci sie uda, kiedyś????? mozesz probować dalej, nie bede juz ci przeszkadzać w tym trudzie i znoju. Nie rozumiem jak można sie tak poświęcać dla straconej sprawy, narkomania to cieżka choroba, ale jeśli to twoja ostatnia szansa na odrobinę przyjemności ... ??????? trzymam kciuki żeby ci die wreszcie powiodlo bidulko i już nie dotrzymuj mi towarzystwa bo ci się chłopina ućpa????
Cygan, ciebie bez ćpania postawić w stan gotowości, to pewnie udręka... i obrzydzenie. Nie, fuj, nie idź martyna w tę stronę, bo torsje i te rzeczy... myśl o łukaszence... tak, już dobrze...
Cygan to poziom twojego śmierdziela z przyległościami, albo nie daj Boże sama go sobie stworzyłaś, więc łaskawie nie wycieraj sobie gęby cudzymi imionami. Już cię o to proszono. Jeśli masz kłopoty czytania ze zrozumieniem, wróć do szkoły.
A wiersz kiepski, takie pisałem jak się uczyłem, i jeśli to prawda, że przenosisz tutaj awantury z innych portali to świadczy o całkowitym upadku .
Bez odbioru.
Cygan, to twój poziom, buraku. Nie udawaj tu świętego, bo każdy cię zna... i nawet nie muszę pisać kim jesteś. A może powinnam po wszystkich nickach odnieść się do ciebie, bo pewnie już nawet nie pamiętasz kim jesteś...
A teraz, baranie, odwal się ode mnie raz na zawsze. Nie obchodzi mnie twoja chora zazdrość, nie obchodzi mnie twoja potrzeba odsunięcia wszystkich ode mnie, bo i tak nigdy nie będziesz mnie miał dla siebie, choćbyś był, kużwa, ostatnim typem na ziemi.
Martyna, klasyka uniku. Nic o mnie nie wiesz. O czytam, że twoim orgazmem zawiaduje aktualnie znany hejter. Trudno. Żałuj, w technice obrabiania lechtaczki jestem najlepszy, tak twierdzą xd
A ile masz lat?
I zapewniam, że nic wiedzieć nie chcę... nie wiem, może jakieś ogłoszenie daj w prasie, tv, że jesteś specjalistą od łechtaczek, może jeszcze karierę zrobisz w branży porno... walcz o siebie. Zawsze warto!
Masz rację, Yanku. Bardzo rzeczowo i jeszcze bardziej na czasie... ale zobacz jaki krzyk. Jak się dwie wygłodzone szkapy codziennie tak ''zabawiają'' ze swoimi przydupasami w bólu, to nie piszczą ze wszystkich nicków, że im źle, bużki wtedy przeszczęśliwe, ale gdy oddałam rykoszetem całe goowno, to fetor zatkał.
MartynaM, Reakcja na złą proporcję, nadmiar szkodzi, za dużo szczęścia na raz i o to ambaras. Tu i tam zapiekło, bo ile można bez przestawania, tu i tam otarło, a jak piecze, to na zewnątrz złością siecze.
yanko wojownik 997, ciężko do tego prymitywizmu się zniżyć, ale czego się nie robi w imię piękna literatury... hahahaha
A że coś ich boli, niech boli... Kaśka to już po wszystkich portalach wypisuje o tej tęsknocie za grzechem, może kto i się czepi wreszcie, choćby z litości... hahaha
yanko wojownik 997, skoro tak, to kontynuacja wątku z pmx... otóż nasza Kaśka, jak przystało na pogodną staruszkę odesłała osobnika do tytułu, a tytuł ''niewiadoma''
Chciała dać mu do zrozumienia, że ''w starym piecu diabeł pali'' ale i to nic nie dało... dlatego obrywa Ci się za te wszystkie odrzucenia, chociaż z każdym dniem może być tylko gorzej...
MartynaM
Biblia mówi: Jeśliby ktoś uderzył niewolnika lub niewolnicę w oko i spowodował jego utratę, winien za oko obdarzyć ich wolnością. Również gdyby wybił ząb niewolnikowi swemu lub niewolnicy, winien za ząb uczynić ich wolnymi.
Może jestem już cieniem, tego ty się nie dowiesz. Przecież jesteś taka miłosierna, a ludzi traktujesz przedmiotowo. Wiedz, że po drugiej stronie może rzeczywiście ktoś może być cieniem.
Jeszcze raz dużo zdrowia
Niepowtarzalny, spójrz we własne poletko i zobacz jak ty traktujesz ludzi... boisz się, stąd wolisz oglądać innych? A może inni oddają ci tylko to, co od ciebie otrzymują?
No nic, jak ci tak łatwiej żyć, to nie przeszkadzaj sobie...
Toż przecież nie zabieram go, chodzi mi tylko o poletko pod nim... ale jak ci dobrze, to siedź, wiadomo że u ciebie nie ma pod czym... rozgość się więc i poczuj smak mojej popularności... hahahaha
Ach te pampersy... naprawdę są tak uciążliwe, że aż takie emocje tobą targają? A może to przejściowe, może na chwilę, dwie chwile i jeszcze coś będzie z tych grzechów, o których śnisz?
Łukaszenkow, póki co nie zwracam na to uwagi... ale jak zwrócę... i wkleję jej tam tam te ''cudowności'' którymi tu zanieczyszcza portal, to utopi się, hydra, w tym szambie...
Pewnie, masz dokonania, jest się czym chwalić.... ale pocieszę cię, że xlax czyta opowi. Widziałam w jakim jego komentarzu odniesienie...
Tak więc prezentuj się... hahaha
Komentarze (162)
Mokro i gorąco brzmi niegrzecznie, podoba mi się. Nie wiem o których to użytkownikach mowa, ale napisane fajnie ?
Lubimy być niegrzeczni... w tym nasz urok poniekąd. Hahaha
Dzięki za komentarz i podobanie.
W warstwie językowej podoba mi się, ale przyjąłem naturalność w awanturach na opowi i będę się jej trzymał. Pozdrawiam bez oceny
Dziękuję, Marku, za obecność.
Pozdrawiam.
No ale raz wybuchłeś Marku, nawet Ciebie dopadły oddziaływania - specyfika klimatu. Zaprawdę jednak, myślę, że gdybyś wszedł tutaj pijany (potępiam nałogi, autopsja mi podporą czynu, nie życzę, odradzam stosowania), to byłoby: abra cadabra i niemnożkie czary - od Mary...
yanko wojownik 997 Cóż powiedzieć; ten portal jest wyjątkowo toksycznym miejscem. Tak przy okazji, może już wiesz, gdyż to sprawa znana w necie, że moje dwa opowiadania ukazały się w czwartej antologii Stajni literackiej SPP "Do czytania". Pozdrawiam
Marek Adam Grabowski, W tam "toksyczny", po prostu to oddział psychiatryczny.
Antologii - wiem, gdyż bywam meblościankowcem.
A gdzie poezja? Gdzie górnolotność? Przecież to paskudne, brzydkie, nie przystoi literatce.
Paskudne, brzydkie? No coś ty... toż to sama poezja... hahaha
MartynaM co raz słabiej grasz, Martyno.
Materaz, ''coraz'' słabiej piszesz...
Ty też i to wcale o błędy nie chodzi.
Chciałbyś... nic z tego. Na frustrację weź jakiś stoperan albo inną smectę... może pomoże. Hahahaha
MartynaM przecież cały ten utwór to wyraz frustracji aż mnie zatkało jak nisko upadłaś.
Materaz, chyba musisz się nauczyć, że dobry krawiec ze wszystkiego potrafi uszyć... a niektórzy muszą się nauczyć patrzeć na siebie, a nie codziennie podgryzać nogawki spodni u innych, bo ktoś im może odpłacić tym samym, a nawet z nawiązką... tak więc nikt tu nie upadł, chociaż bardzo byś chciał...
MartynaM pokrętne tłumaczenia. Nic to nie da. Przykro mi, właśnie pokazałaś, że frustracjometr został przeciążony do granic możliwości i wywaliło szambo.
Materaz, jak nie da? Właśnie dużo dało... i ty się odkryłeś.
Wam wystarczy język pokazać i leci kabarecik... hahahaha
MartynaM nawet Twoje odpowiedzi są wturne, oklepane, marne i smutne. Hipokryzja frustratki, która rozpętuje małe wojenki wszędzie gdzie się pojawi, a potem ją tłamszą, niszczą i rozrywają na kawałki, a ta beczy i beczy i marniej, schnie, pogrąża się i nic ponad to.
Tak, tak, wiem co odpiszesz.
Materaz... ty idź pociesz może nasze wygłodniałe kobietony... chcesz zrobić coś dobrze? Zrób im dobrze, a wszyscy odetchną... hahaha
MartynaM przewidywalna.
Materaz... a co boisz się? No, to może wymagać odwagi... hahaha
MartynaM w dalszym ciągu, przewidywalne.
MartynaM Łukasz ci nie zrobił i wsxyscy odetchnąć nie mogą, ale co się dziwić jak mu flaczek powiewa ?????????
Nie wiem o co chodzi, ale rytm jest gicik :)
Takie tam odpowiedzi na pewne bóle czterech liter... hahaha
O jejku nasza Elżbietka bawi się z nami... tylko odkryła się już cała na starcie ? Brawo!
Niepowtarzalny wie o co chodzi... hahahahaha
https://poemax.pl/publikacja/13898-niewiadoma#106e0754dc236ac1998f59d90b9fc049
Powyższy tekścik jest odpowiedzią na dialożek z poemaxa? Ojej, jak cudnie?
Wincej takich takścików. Wincej!
Nie, tamto to niewarte uwagi badziewie... ale skoro uważasz za wiesz... hahaha
wiersz*
Nie miałam na myśli tekściku, tylko dialożki pod nim...
A coś ty tam napisała? Rżałaś tylko jak kobyła... grzechu się zachciało na stare lata. Hahahaha
Normalni ludzi cieszą się życiem. Bawią się, uśmiechają, mają marzenia.
Ale to normalni ludzi.
Rozumiem, że ty nie jesteś normalna?
...
No tak myślałam???
A jakie ty masz marzenia? Łazić za mną ze Szpilą i pisać jakieś idiotyzmy codziennie, to radość życia?
To normalne?
Może to was nauczy cieszyć się życiem... własnym!
O ile takowe podsiadacie... w co wątpię.
Za tobą?
A kim ty jesteś? Niespełniona wydmuszko.
Ój z tobą i tobie podobnym.
Ale od czasu do czasu można się pośmiać z ciebie i z nich.
Tylko od czasu do czasu, bo czas jest cenny, a ty i oni na więcej nie zasługujecie.
Tu admin ma wywalone, ale zobaczymy, czy na poemaxie będziesz taka harda, czy nie opadnie ci garda xd
Nie posraj się gwiazdo zasranna ups zaranna ?
Biedne, sfrustrowane nibypoetki... niedocenione, niedopieszczone... i ulewają codziennie jad, bo jak inaczej mają żyć? Nie da się!
Na poemaxie ma mi zależeć, a to niby z jakiego powodu?
A feee, droga Pani, co to za pierdoła? Miał być wiersz, a wyszła kupa.
I tak do kupy ciągnie miernoty? Podziwiam upodobania... Hitler miał podobne. Hahahaha
MartynaM jesteś kupą, Martyna?
Dno.
Bardzo w twoim stylu.
Szpila... hahahaha
Chyba będziesz musiała wszystkie nicki uaktywnić i jeszcze trochę dodać... hahahaha
Mokro i gorąco
Dwie miernoty na portal przybyły świtaniem,
z bólem dupy się mierzą,
marzy im się branie.
Bo swędzi, lecz drapać nikt nie chce, nie myśli,
jak kaleki więc żebrzą,
niechby choć się przyśnił!
Jak majteczki zdejmuje i cycuszki gniecie,
niech w końcu, co chce robi,
my spragnione przecież.
I tak skomlą codziennie, i rosną ich żale,
wezmą co się trafi,
nie trafia się wcale.
A tu innej się wiedzie, mężczyzn przy niej dużo,
bawią się rozmową,
chyba jest ich muzą.
Rośnie więc frustracja, opadają szczęki,
czy kiedyś tu się skończą
takich ofiar męki?
Czy będą wiecznie głodne przy obfitym stole,
może ktoś się zlituje,
wbije na to pole?
Zarośnięte, dziewicze, stęsknione za orką...
~*~
Żeby nie zginęło?
Nie zginie, zostanie na zawsze dla wygłodniałych grzechu... hahaha
MartynaM Małtyna najwieksza grzesznica, pisze bezeceństwa deprawuje a wszystko przez Łukaszka słabeuszka. Co te narkotyki z chlopaczka zrobiły, co z Małtynki zrobiły. Ona wscieklizne ma a on biedaczysko udaje że nie widzi. Chłop bez jaj, baba szaleje ??????????
Jak bez jaj? Toż on znakomity w łóżku... ma taką fantazję, że obłęd. Napisać, że jestem zadowolona, to jakby nic nie napisać..
Przedni ubaw przy czytaniu XD
Tylko czytanie ci zostało???? idź do violet poczytać tylko tyle już możesz ?????????albo do Angeli przychylna ci, bo tamta grzesznica nawet porozmawiać z tobą nie chce, chyba wie że ty nie masz z czym do kobiet oprocz mielenia języczkiem ????????????
mielenia języczkiem?
Dziwnie piszesz Cygan.
Jak do babki, a nie do faceta.
A może Ókaszenkow nie jest facetem?
?
Małtynka peknie z żalu?
słone paluszki jest, i to zaje... fajnym, mówię ci... orgazm za orgazmem.
Pierwszy raz mam aż tak...
słone paluszki z jajkami jak orzeszki to bliżej mu do babki????piaskowej???
No to super!
W końcu dasz nam spokój i zajmiesz się swoim chłopem???
Yuppi!
Opowijczycy świętujemy?
MartynaM Maltyna wszyscy wiedzą i widzą bo caly czas siedzisz na portalu????
Cygan, no, razem z łukaszenką, w łóżku... czego nie rozumiesz?
MartynaM wszystko rozumiem ????? impotencikowi nie staje, bo caly czas piszesz ????? a ty w coraz wiekszej furii, nie dziwię się, caly czas w łożku, a efektów ni hu hu. Ide se już to może sie wam wreszvie uda ????????
Cygan, widać żeś ty prawiczek... hahahaha
MartynaM hahahaha... a ty stara dupa i dlatego Łukaszek ma flaczka ???
Cygan, chciałbyś mieć to co on, mówię ci, oddałbyś wszystko...
Małtyna nie gadaj tyle bo orgazmu nie bedzie?????
Małtyna jajeczka jak orzeszki, nie, dziekuje. Ćpun ma tylko szramy, maleńkie zbuki i zawsze złoty ostatni strzał.
Cygan, z tobą to pewnie każda udawała, że przechodzi, stąd tak nawijasz jak ślepy o kolorach... hahahahaha
Cygan, nie dziękuj, on by się ciebie nawet za dopłatą nie czepił... hahahaha
Małtynka udalo ci się postawić mu flaczka? Nie, tak mi przykro, ale moze innym razem ci sie uda, kiedyś????? mozesz probować dalej, nie bede juz ci przeszkadzać w tym trudzie i znoju. Nie rozumiem jak można sie tak poświęcać dla straconej sprawy, narkomania to cieżka choroba, ale jeśli to twoja ostatnia szansa na odrobinę przyjemności ... ??????? trzymam kciuki żeby ci die wreszcie powiodlo bidulko i już nie dotrzymuj mi towarzystwa bo ci się chłopina ućpa????
Cygan, ciebie bez ćpania postawić w stan gotowości, to pewnie udręka... i obrzydzenie. Nie, fuj, nie idź martyna w tę stronę, bo torsje i te rzeczy... myśl o łukaszence... tak, już dobrze...
Małtyna miałaś się zająć flaczkiem i doznać orgazmów i co? ???????
Cygan, odejdź już, bo mi się niezdrowo kojarzysz... jakie takie wyjątkowe obrzydzenie ciągnie się za tobą... jakbyś się nie mył latami.
jakieś*
Małtynka a ty zasuszona flondra
Flądra... ucz się pisać poprawnie, bo wstyd, na portalu literackim jesteśmy...
Maltynka idź do akwusia może on ci dogodzi???? cwaniaczek???? nie licz na Łukaszka ?????
Bogumił, jazda do żony! Co ci, stary capie, po łbie chodzi?
Małtyna akwadarek do ciebie przybiegł, bierz go!?????
Nie uszkodź sobie czegoś przy tym podnieceniu, a może już uszkodziłeś i teraz takie pierdolamento ze wszystkich nicków?
Nawet ci nie współczuję...
Lepiej śmiać się z Eskimosem,
niż zaczepiać długim nosem.
Zabawne ?
5
Dziękuję, Józefie.
Piśmiałem się trochę? a ile komentarzy przyciągnęłaś heheeh
Oj, bo tutaj jakieś materace i inne bogumiły z kaśką i szpilą się porozkładały... stąd sztuczny tłum.
strata czasu
A kto cię tu zapraszał? Nie przychodź, nie będziesz miał strat...
Cygan to poziom twojego śmierdziela z przyległościami, albo nie daj Boże sama go sobie stworzyłaś, więc łaskawie nie wycieraj sobie gęby cudzymi imionami. Już cię o to proszono. Jeśli masz kłopoty czytania ze zrozumieniem, wróć do szkoły.
A wiersz kiepski, takie pisałem jak się uczyłem, i jeśli to prawda, że przenosisz tutaj awantury z innych portali to świadczy o całkowitym upadku .
Bez odbioru.
Cygan, to twój poziom, buraku. Nie udawaj tu świętego, bo każdy cię zna... i nawet nie muszę pisać kim jesteś. A może powinnam po wszystkich nickach odnieść się do ciebie, bo pewnie już nawet nie pamiętasz kim jesteś...
A teraz, baranie, odwal się ode mnie raz na zawsze. Nie obchodzi mnie twoja chora zazdrość, nie obchodzi mnie twoja potrzeba odsunięcia wszystkich ode mnie, bo i tak nigdy nie będziesz mnie miał dla siebie, choćbyś był, kużwa, ostatnim typem na ziemi.
A teraz won, do szpili i kaśki... to twój poziom!
Proszę sobie nie wycieraj więcej buzi czyimiś imionami. Tyle i aż tyle. Do widzenia.
Jesteś małą, śliską glistą... Bogumił. I śmierdzącą... omijaj mnie lepiej, bo możesz mocno żałować kolejnej konfrontacji. Tyle ode mnie.
Czy ja ciebie wyzywam?
XD a muza wydelipowana i mega zaorana. Daj namiar, podjadę.
To jedź... kieruj się w stronę Tworek. Tam już będę wiedzieli gdzie dalej ciebie pokierować...
MartynaM , dlugo w kaftanie Cię trzymali? Bidulko. TY...
Rok, mnie? A niby z jakiego powodu? To ty o drogę pytasz...
MartynaM. Do ciebie. Muzo. Czytanie ze zrozumieniem po lekach szwankuje?
Rok, a czy ja ciebie zapraszam, żebyś miał do mnie jechać?
Jak ci coś szwankuje, to Tworki mogą pomóc, nie odrzucaj dobrych rad.
Wszystko pasuje jasne do imentu xd. Nie chcesz twoja strata. Pani brana xd.
Nie chcę. Z byle kim się nie zadaję. Pod tym względem jestem wybredna.
Martyna, klasyka uniku. Nic o mnie nie wiesz. O czytam, że twoim orgazmem zawiaduje aktualnie znany hejter. Trudno. Żałuj, w technice obrabiania lechtaczki jestem najlepszy, tak twierdzą xd
A ile masz lat?
Nie mogłem urazić osoby piszącej takie wierszyki-świerszczyki xd
Zatem wiek przeszkodą.
Spokojnie, do 40-stki może być, Muzo.
I zapewniam, że nic wiedzieć nie chcę... nie wiem, może jakieś ogłoszenie daj w prasie, tv, że jesteś specjalistą od łechtaczek, może jeszcze karierę zrobisz w branży porno... walcz o siebie. Zawsze warto!
MartynaM , nie muszę. Dobry w tym jestem xd. Rad od zaleknionej kobietki nie potrzebuję. Nie to nie.
Mokrych chwil życzę xd.
Rok, to nie lęk, raczej obrzydzenie do przechodzonego towaru.
Miłego wieczoru!
MartynaM , nie cen się tak nisko, twoja zaorana wagina niech nie będzie powodem samokrytyki. Masz branie. Zatem cool jesteś.
Xd.
A teraz terapeuta wychodzi. Z choinki się nie urwał xd.
Rok, ja tylko ciebie oceniłam, specjalisto!
A wierszyk, to satyrka... mnie na szczęście nikt nie chce i ja nikogo, więc spokojnie sobie żyję.
Tobie oczywiście wrażeń życzę.
Radośnie, rzeczowo, na czasie, ciekawa dyskusja na temat dzieła.
Masz rację, Yanku. Bardzo rzeczowo i jeszcze bardziej na czasie... ale zobacz jaki krzyk. Jak się dwie wygłodzone szkapy codziennie tak ''zabawiają'' ze swoimi przydupasami w bólu, to nie piszczą ze wszystkich nicków, że im źle, bużki wtedy przeszczęśliwe, ale gdy oddałam rykoszetem całe goowno, to fetor zatkał.
Dzięki, Yanko, za komentarz.
MartynaM, Reakcja na złą proporcję, nadmiar szkodzi, za dużo szczęścia na raz i o to ambaras. Tu i tam zapiekło, bo ile można bez przestawania, tu i tam otarło, a jak piecze, to na zewnątrz złością siecze.
yanko wojownik 997, ciężko do tego prymitywizmu się zniżyć, ale czego się nie robi w imię piękna literatury... hahahaha
A że coś ich boli, niech boli... Kaśka to już po wszystkich portalach wypisuje o tej tęsknocie za grzechem, może kto i się czepi wreszcie, choćby z litości... hahaha
Chociaż ostatnio pewien osobnik na pmx zamiast podejść ze zrozumieniem do tych tęsknot, poleciał info, że pomysł niedorobiony... uśmiałam się.
MartynaM, Śmiech to samo dobro dla organizmu, brać trzeba garściami, na świeżo smakuje najlepiej, tj w trakcie rozwoju wydarzeń.
yanko wojownik 997, skoro tak, to kontynuacja wątku z pmx... otóż nasza Kaśka, jak przystało na pogodną staruszkę odesłała osobnika do tytułu, a tytuł ''niewiadoma''
Chciała dać mu do zrozumienia, że ''w starym piecu diabeł pali'' ale i to nic nie dało... dlatego obrywa Ci się za te wszystkie odrzucenia, chociaż z każdym dniem może być tylko gorzej...
MartynaM, Ale z tym diabłem to prawda, przecież żarem tu wali i aż czuć siarką, szczególnie jak sól podają.
MartynaM
Byłaś dzisiaj na homilii?
yanko wojownik 997 hahahaha
Niepowtarzalny Styl z Opowi, byłam i usłyszałam... ''oko za oko, ząb za ząb''
MartynaM
I chyba źle zrozumiałaś, bo to nie jest takie dosłowne jak myślisz O!
Niepowtarzalny Styl z Opowi, Biblię można różnie interpretować.
MartynaM Chyba dzisiaj nie ma tego w czytaniu?
MartynaM
Biblia mówi: Jeśliby ktoś uderzył niewolnika lub niewolnicę w oko i spowodował jego utratę, winien za oko obdarzyć ich wolnością. Również gdyby wybił ząb niewolnikowi swemu lub niewolnicy, winien za ząb uczynić ich wolnymi.
Ty mylisz Biblię z prawem Talionu
Marek Adam Grabowski znaczy nie była
Niepowtarzalny Styl z Opowi zapoznaj się jeszcze ze znaczeniem biblijnym, mnie się nie chce tobie tłumaczyć... bez urazy.
Marku, niepowtarzalny na opowi mszę odprawia i tu jest... hahaha
MartynaM
O sobie prawisz?
Niepowtarzalny Styl z Opowi czy ja do homilii odsyłam, czy jakiś młotek z niepowtarzalnych?
MartynaM
I źle odbierasz, ale tak już bywa, kiedy widzi sie tylko czubek własnego nosa.
Zdrowia życzę i radości
MartynaM
I personalnie, a jak inaczej?
Jak personalnie? Przecież ciebie nie ma, jesteś tylko cieniem... człowieka.
MartynaM
Może jestem już cieniem, tego ty się nie dowiesz. Przecież jesteś taka miłosierna, a ludzi traktujesz przedmiotowo. Wiedz, że po drugiej stronie może rzeczywiście ktoś może być cieniem.
Jeszcze raz dużo zdrowia
Niepowtarzalny, spójrz we własne poletko i zobacz jak ty traktujesz ludzi... boisz się, stąd wolisz oglądać innych? A może inni oddają ci tylko to, co od ciebie otrzymują?
No nic, jak ci tak łatwiej żyć, to nie przeszkadzaj sobie...
Wsadź se ogórka do swego podwórka
Bo bez ogórka jesteś bidulka
Drzesz japę wokół i robisz wiochę
Babsztylu, co masz uschniętą...
?
Gdyby ludzie nie grzeszyli,
to by larwy nie zrobili ?
Od razu byłby motyl.
Spier...
słone paluszki, Spierdolony, bo nie metamorfozował.
https://poemax.pl/publikacja/13898-niewiadoma#106e0754dc236ac1998f59d90b9fc049
xlax - Przydałoby się rozwinąć myśl.
ja - xlax patrz tytuł.
Debil szczeżuja rozumuje sprośnie, bo jest debilem.
A wiadomo, że po debilach nie można się niczego dobrego spodziewać.
No, przecież to opisałam... hahahaha
Zmień pampersa, bo cuchniesz. :)
To już w pampersach śmigasz? To może dlatego xlax nie był zainteresowany?
Widocznie Triumph ma w głowie... i koronkowe cuda. Hahahaha
Hahaha Hehehe Hihihi Hohoho Huhuhu Hyhyhy
Spier... :)
Nieśmiało przypomnę, że wlazłaś, babciu klozetowa, pod mój tekst... może rozwijaj się pod swoimi?
nieŚmiało przypomnę, że opublikowany tekst jest własnością czytelników, więc bujaj majdan i spier... xd
Toż przecież nie zabieram go, chodzi mi tylko o poletko pod nim... ale jak ci dobrze, to siedź, wiadomo że u ciebie nie ma pod czym... rozgość się więc i poczuj smak mojej popularności... hahahaha
https://poemax.pl/publikacja/13903-smierc-boga
Pierwszy raz jakiś facet nie wyczuwa mojej kobiecości... nowe i bardzo zabawne doznanie.
Nie wyczuwa, bo nosisz już pampersy???
Ach te pampersy... naprawdę są tak uciążliwe, że aż takie emocje tobą targają? A może to przejściowe, może na chwilę, dwie chwile i jeszcze coś będzie z tych grzechów, o których śnisz?
Różni są desperaci... a nuż po takiej reklamie zapełnisz kajecik. Jeszcze będziesz mi dziękować... hahahaha
MartynaM Zauważ jak słoninka omija z tobą konflikt na poemax :)
Łukaszenkow, póki co nie zwracam na to uwagi... ale jak zwrócę... i wkleję jej tam tam te ''cudowności'' którymi tu zanieczyszcza portal, to utopi się, hydra, w tym szambie...
Wklejaj, wklejaj!
Będzie wesoło xd
Pewnie, masz dokonania, jest się czym chwalić.... ale pocieszę cię, że xlax czyta opowi. Widziałam w jakim jego komentarzu odniesienie...
Tak więc prezentuj się... hahaha
Cześć xlax ?
Na pewno jest z ciebie dumny... hahahaha
xlax, a co sądzisz o limerykach? Weź napisz ?
Toż ci napisał wielokrotnie nawet, że wszystko niedorobione... hahahaha
Jestem ciekawa twojej opinii.
xlax, a możesz zlikwidować tego przychlasta MM?
No weź, kurde, nie znasz nikogo od mokrej roboty?
Zapłacę w naturze: masło, mięso, mleko???
Samotność w swędzeniu kroku cię znowu dopadła słoninko?
Mnie nic nie swędzi. Myję się, namydlam i jestem czyściutka, więc
Spier...
Na odludziu mieszkasz, czy taka brzydka jesteś, że chętnych brak na pomocne pchnięcie?
Tak.
Dlaczego ten portal musi z tego powodu cierpieć?
Zaiste.
szybko się tobie inteligencja kończy, wiesz słoninko?
Dobra psiapsi.
Waruj.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania