Molinezje i Mieczyki
Ooo! wypływa spod powieki oceanu, tego obojętnego wahadła, pośród refleksów na powierzchni. Spadająca gwiazda, zgięta w łuk, której cień wędruje tylko po to, co wydaje się lśniące. Między przeszłością a przeszłością i horyzontem wyłania się wśród fal jako samotna planeta, odgarnia włosy, rozgląda się, odczytuje.
Jest niebieska.
Piękny dzień, pełen słońca. Anonimowy tłum na skrawku bezmiaru oddycha, bełkocze, oblizuje się. Takie same, mniejsze lub większe kształty śmierci, porozrzucane po globie. Wspomnienia, myśli, fachowe porady. Coś wiecznie nieokreślonego każe mi w tym uczestniczyć. Współgrać. Wypełniać. Bez możliwości wejścia, wyjścia. Jedynie przyciąganie. I zero telefonów.
Piękny dzień, chyba czwartek, to samo słońce.
Ooo! wzeszła na wschodzie, uśmiechnięta jaszczurka i tanecznym krokiem ruszyła przed siebie. Towarzyszył jej szum, do którego pewnie nasikała w tajemnicy przed światem. Kiedy się zapytam, ominie mnie. Nieuniknione. Jak przypływ. W końcu staje nade mną i z zawadiackim uśmieszkiem obdarowuje kilkoma zimnymi kroplami.
- Chcę mieć dzidziusia... - oświadcza.
I rzuca się obok. Na piasek.
Komentarze (89)
mocno abstrakcyjny tekst, nic w sumie nie zrozumiałem
swojego czasu tak pisałem, wydawało mi sie, że tak właśnie trzeba - niezrozumiale i bełkotliwie, bo wówczas wyjdę na natchnionegi i głębokiego jak kałuża na która patrzeć pod odpowiednim kątem
nie widzi się dna tylko odbicie nieba w niej
W sumie twoje teksty coś mają w sobie z abstrakcji :D Ta słynna seria "Johnny..." :D
Johnny2x4 słynna seria z Johnnym nie była abstrakcyjna wcale a wcale XD
Nuncjusz Satyra XD haha :D
Johnny2x4 Satyra w bardzo krzywym zwierciadle stąd podejrzenie o abstrakcyjnośc :)
Nuncjusz niczego nie zrozumiałeś a skrobiesz tak, jakbyś wszystko zrozumiał. Miałeś zamiar 'wychodzić' a pisanie to akt pozbawiony woli. Mam ci narysować kobietę wychodzącą z morza? I całą okolicę? Idź na spacer i zażyj nieco świeżego powietrza. Nie wkładaj mi swoich wypocin pod moimi tekstami... I jeszcze to: 'swojego czasu tak pisałem' - co mnie to interesuje, co ty porabiałeś swojego czasu, chłopaku?
jebło cie chłopaku? Będziesz ludzi rozstawiał po katach? Nie podoba się to spierdalaj chamie
Primo, Nuncjusz jest sporo starszy od ciebie. Secundo, to, czy ktoś zrozumiał tekst, to kwestia indywidualna. Wiadomo, że jeśli tekst jest ABSTRAKCJĄ (nie, to nie obelga), to jedynie autor może doszukać się pierwotnego sensu. Nie oburzaj się, bo Nunek dał Ci tylko do zrozumienia, jaka jest JEGO SUBIEKTYWNA PIERDOLONA opinia. Rozumiesz? No, to ściera w ryj następnym razem, bo nikt nie lubi, jak autor naskakuje na KAŻDEGO, kto próbuje wyrazić swoje zdanie.
60secondsToDie, "No, to ściera w ryj następnym razem, bo nikt nie lubi, jak autor naskakuje na KAŻDEGO, kto próbuje wyrazić swoje zdanie." – i kto to mówi, ta, co ze zdenerwowania, bo ktoś zwrócił jej uwagę, zaczęła zniesławiać grupę ludzi, co zresztą zostało ukrócone przez administratora dzięki interwencji ponad 20 stałych użytkowników portalu...
Neurotyk, katolicyzm to ustrój, który można gnoić, zdania nadal nie zmieniłam :]
Neurotyk czemu tak gorliwie bronisz tego chuja?
Rzekłem, zjazd!
zekłem wykurwiaj welu!c
ty kurwa chamska pierdolona pipo niemyta
wykurwiaj cwelu
Srakłeś karczma
Będę komentował jak mi sie podoba i co mi się podoba, nasraj sobie na wycieraczkę
do ryja też sobie nasraj pierdolony geniuszu za piatkę, piszesz wyjeby i się jeszcze kurwiu sadzisz
Odbyt mojej zmarłej prababci pozdrawia cię pełną gębą, obsrajnogo
O, to już brzmi fajniej :) Wysilaj nieco swoje szare komóry jak chcesz ze mna dyskutowac, a jak nie to wypierdalaj do kąta XD
Nie chciałam się wczoraj wtrącać do tej, hmmm... "dyskusji". Prawda, tekst nie jest łatwy, ale to dobrze, trzeba się trochę pogłowić. Nie wiem czy o tym pisałeś, ale ja to odebrałam tak: Ludzie są rybami w morzu życia. Są bezsilni, "Coś wiecznie nieokreślonego każe mi w tym utrzestniczyć", czyli siła wyższa, Bóg, los, może fatum. Dopatrzyłam się jeszcze motywu masy, która i tak umrze. A w ostatniej zwrotce gender i ludzie, którzy się kierują instynktem, a nie uczuciami. Ode mnie 5 :D
Nie Lotta, to nie była dyskusja to była chamska pyskówa sprowokowana przez Twojego ulubieńca
Nuncjusz, skoro Cię tak łatwo sprowokować...
Lotta chamstwo i bucowatośc zawsze łatwo mnie sprowokujedo jeszcze wiekszego chamstwa i nie patrz na mnie z góry i z politowaniem, przypuszczam, że też masz nerwy i emocje
Nuncjusz oczywiście, że mam. I nie patrzę na Ciebie z góry i z politowaniem. Tylko myślę, że taka reakcja z Twojej strony była zbędna, jak ja bym tak miała reagować na każde chamstwo, którego doświadczam codziennie, to bym już popełniła samobójstwo.
Lotta no więc ja nie zamierzam popełniać samobójstwa tylko zamierzam tępic tego typu gnidy
Nuncjusz tylko, że moim skromnym zdaniem tępienie czegoś poprzez robienie tego samego w mocniejszej wersji, nie doprowadzi do wytępienia.
Lotta serio? A co powiesz jak to gówno wiecej się tu nie pojawi?
Nuncjusz przecież chodzi o ocenianie tekstu, który się wstawia, a nie komentarza i przez to samego autora. Jeżeli stąd odejdzie, to nie znaczy nie zmieni swój, Twoim zdaniem, chamski charakter.
Lotta przypuszcza, że jednak coś mu utkwi pod czerepem, balonik zostanie nakłuty
Tylko to bezsensowne, skoro sam się zachowujesz tak samo, a nawet gorzej :(
Lotta nie tak samo - nigdy nie byłem nadętym bucem, chamem owszem
Nuncjusz wszystkich ludzi potrafisz ocenić po jednym komentarzu?
Lotta przeważnie, ale może bym o nim zdanie zmienił, nie dał mi tej szansy, potwierdzxił na tysiąc procent moje przypuszczenia, aczkolwiek i tak nikogo całkiem nie skreslam
Tyle dobrze ;D
Czytałem pyskówkę i mam niezły ubaw :D
Nuncjuszku, mimo mojej do Ciebie sympatii i twojej do mnie (jestem tego pewien) zarzuciłeś autorowi – słowami: "swojego czasu tak pisałem, wydawało mi sie, że tak właśnie trzeba - niezrozumiale i bełkotliwie, bo wówczas wyjdę na natchnionegi i głębokiego" – nie wprost, a w sposób zawoalowany, że autor powiela Twoje błędy "młodości"; więcej – że autor, tak jak Ty kiedyś, z premedytacją pisze pod dyktando jakiejś nowo mody, żeby wydawać się bardziej wysublimowanym twórcą i nie dziwię się, że Josef Hosek zareagował komentarzem, w którym NIE użył ani jednego obraźliwego określenia na Ciebie, Nuncjuszu. Zaś Ty zareagowałeś w tak infantylny sposób, śmiesznie nerwowy, taki jak Dyzio z Żeromskiego, z "Ludzi bezdomnych". Co do argumentu o wieku, taki padł: jaki ma wiek Nuncjusza znaczenie? Nie można nazwać go chłopakiem jak to uczynił Josef? Przecież Nuncjusz musi być duchem młody, skoro przebywa często tutaj wśród młodzieży.
Pozdrawiam wszystkie strony konfliktu :)
doskonale wiedziałem, znałem intencje tego buca i nie mydl mi oczu frazesami
zdania na temat tego skurwysyna nie zmienię
Nuncjusz
ty kurwa chamska pierdolona pipo niemyta
wykurwiaj cwelu
Srakłeś karczma
Będę komentował jak mi sie podoba i co mi się podoba, nasraj sobie na wycieraczkę
do ryja też sobie nasraj pierdolony geniuszu za piatkę, piszesz wyjeby i się jeszcze kurwiu sadzisz
Okropny zacytuj tez mój pierwszy komentarz buraku
Okropny i jak ktos mnie wkurwi to będe jechał mięsem i chuj
Nuncjusz Okropny spierdalaj ryju
Swieta kurwo
Okropny prawda, że ładnie? :3
Nuncjusz Okropny spierdalaj ryju
Swieta kurwo
Nuncjusz to się przezywa, tak samo się nazywa, mama cię nie uczyła?:)
*kto się przezywa
Neurotyk serio, ja o sobie samym znacznie mówię gorzej aniżeli do świątobliwego Pana Okropnego :)
Nuncjusz, skoro do siebie nie masz szacunku, to możemy zrobić eksperyment?
Nuncjusz Okropny spierdalaj ryju
Swieta kurwo
Neurotyk jaki?
Neurotyk no dalej, bo zaraz ide spać
Nuncjusz, taki: przez tydzień mogę ja i jeszcze ktoś inny jak będzie chciał, zwracać się do Ciebie obelżywie, za Twoją zgodą, czyli stosować epitet przed słowem Nuncjusz, na pewno po tobie to będzie zlatywało jak po kaczce, bo masz grubą skórę, co Ty na to?:D
Neurotyk nie ma sprawy
Nuncjusz to wypierdalaj spać grubasie :)
Neurotyk XD
Neurotyk no właśnie się wybieram XD Tobie tez dobranoc Dziubasku :*
ps
skąd wiesz, że jestem gruby??? :O
4* komentarze bym oprawił XDD
Nuncjusz, kochanienki, widziałem zdjęcie, ale mogę się mylić :)
Neurotyk ale na przyszłość popraw trochę wymowe, to powinno brzmieć tak: Nuncjusz, parchu, wypierdalaj spać stary wieprzu osrany :)
Nuncjusz, ok szmato, poprawię się :)
Neurotyk powinieneś był odpowiedzieć : Stul ryj szmato!
Nuncjusz, eksperyment nie polega na licytowaniu się, to nie konkurs, kto najlepiej wyzywa :) Idę :)
Neurotyk ok, ja też ide :) Tylko jedna uwaga, rozumiem Twoje intencje, tylko musisz być bardziej drastyczny bo póki co to mnie tylko głaskasz po główce tymi "bluzgami" zbyt grzeczny jesteś :)
Nuncjusz, mi nie zależy, żeby być drastycznym, nie mam nadziei, że się źle poczujesz, czy coś takiego, nie. Nie mam zamiaru się angażować, bo to dla mnie nie jest atrakcja :)
Neurotyk no ok, to w końcu Twój eksperyment XD
Nuncjusz, właśnie :D Dobrej nocy, Ty... oksymoronie! XD
Nuncjusz, o, to jakieś zawody na ciśnięcie, żeby sprawdzić, jak długo wytrzymasz? O:
60secondsToDie no coś w tym stylu XD
Nuncjusz, uuu, ciekawie.
Co najmniej trzy komentarze oprawiłbym w ramkę :')
Ctrl+p
Jared, oczywiście mój, najbardziej inteligentny :)
Neurotyk nie, bo mój, ten najbardziej kwiecisty
Jared propsy za Goku ;)
Bo Zetka jest jak dobre wino, im starsza tym lepsza :D Dzięki, Naz :D
Jared dokładnie tak jest. Do Z zawsze wracam z sentymentem i jest lepsza za każdym razem :)
Przeczytałam to apstrakcyjne dzieło i nie bardzo mi się to podoba. Jednak dam 3 na zachętę do dalszego pisania.
Ps mam nadzieję że nie zostane zbluzgana.
Przez Autora na pewno XD
Bo po tym co przeczytałam to chyba będę się bała złe słowo o kimkolwiek napisać.
Tina12 na mnie możesz psioczyc, przyłącz sie do teamu Neurotyka :)
Nuncjusz
Lepiej nie bo jak ja to nazywam w wojnie na pyskówki dobra nie jestem.
Zbyt pokojowy charakter mam.
Nuncjusz, a ja Was obu lubię z Neuro, ale podobno w grze o tron nie ma ziemi niczyjej :F Jakoś się umówimy, że we wtorki będę z Tobą w teamie, a w środy z Neuro XD
Jared wypinam do was wszystkich dupe, możecie mnie w nia kopac :)
Jared a ja nie jestem w żadnym teamie, ani waszym, ani naszym, ani ichszym, ani wichszym, ja jestem po prostu Neuro, sobą :)
Nie obraźcie się na mnie ale trochę mi to przypomin kłutnie moich małych kuzynek.
No nic uciekam z tąd życząc miłej rozmowy.
Opowiadanie chciałeś napisać na domysł, nie dosłownie nam coś przekazać, ale wyszło takie zamieszanie. Może to nie bełkot, ale chaotycznie wyszło. Tło, opisy są nawet dobre, ale to zakończenie tym dialogiem to tak, gdzieś popsuło wcześniejsze wypowiedzi, bo dla mnie dialog był groteska. Całość jest taką karykaturą trochę w dobrym, trochę w złym znaczeniu; 3
ps.tytuł mi się spodobał
Tytuł faktycznie niezły, trochę akwariowy, ale ciekawy, jednak gdyby nie interpretacja Lotty ciężko byłoby mi coś z tego wyłuskać
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania