skała i opoka
dokąd odchodzą dni
czy tam skąd przychodzisz
nie chcę znać drogi
chcę tylko iść
nawet jeśli zgubię sens
zmyślony powód
do siania wśród pożóg
ty ześlesz deszcz
i zazieleni się popiół
ściany zakwitną kwiatami spod pędzla
podłogi i łóżka
wszystko nasycone światłem
które zatarł czas
jestem od nowa
sen jak mała śmierć
mija bo czeka droga
i nogi gotowe iść
bez pytań o to
czy rozstąpią się wody
płomienie
kiedy skończy się czas
ty będziesz
Komentarze (3)
POEZJA.
Miło było przeczytać.
🙂
"OPOKA to SKAŁA mieszana zbudowana z krzemionki i węglanu wapnia"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania