moralna wszetecznica

moralność - tak miała na imię ta bezwstydna dziwka

wychlała raz ze trzy kufle piwka

zaliczyła kelnerkę, psa i barmana

przez co wybuchła wielka drama

gdzie moralność tej kobiety?!

krzyczał właściciel burka

właśnie! gdzie?!

pytała barmana córka

nie ma jej!

skandował mąż kelnerki

a moralność, jedząc nerki

tak im rzecze

co moralne, to uciecze

perwersja zaś długowieczna

bo choć bywa okropeczna

to żyje więcej lat

niż ktokolwiek

kto z dobrem za pan brat

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Neurotyk 12.04.2016
    Perwersja jest git :) Ładny wiersz, 5 :)
  • ogonek, 13.04.2016
    Intrygujesz. Twoje teksty są odzwierciedleniem przenikliwej świadomości. Pzdr
  • 60secondsToDie 13.04.2016
    ciekawa opinia
    dzięki
  • Rasia 13.04.2016
    Troszkę pesymistycznie nastrajający tekst, aczkolwiek mnie zaintrygował. Masz bardzo ciekawe pomysły. Zostawiam 5 :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania