Utwór nie zawiera treści przeznaczonych dla osób dorosłych. Przewrotnie.
Więc...
Niech się dzieje, co chce. Zostawiam za sobą płacz, wycue syren, niech kotłują się bałwany, miękke, nieporadne pipy.
Niech świat płonie, niech się zapadnie, podczas gdy ja zajmie inne stanowisko w tym wydarzeniu.
Może nie będzie mnie już dotyczyło..
Przepłynę na drugą stronę do lepszego.
Nie byłem pewien, czy to jest o tym, o kim myślałem, ale google podaje, że owszem, namalował taki obraz, więc zakładam, że jest to o tym, o kim myślę.
Idąc tym tropem, cóż; interesujące postawienie sprawy. :)
kalaallisut kilkanaście stuleci wcześniej pewien młody rudowłosy chłopiec tworzył piękne, cudowne wiersze i piosenki. Nie miał co prawda głosu, więc pieśniarzem nie mógł zostać, choć bili mu brawo ze strachu, ale piosenki, które stworzył jeszcze długo po jego śmierci śpiewano, nie wiedząc, że to jego... niestety miał nieszczęście urodzić się w rodzie augustów ...
Hypokryta obraz to tylko legenda. Ale może cytat wkleje "Świat sztuki to świat pełen blefów, wielkich odkryć, po których nic nie zostaje". Bo arcydzieło okazuje się falsyfikatem albo zgoła kiczem. Prawdziwe odkrycie okupione jest latami spędzonymi w zakurzonych archiwach, rezygnacją z życia rodzinnego, najniższą pensją. I kiedy wreszcie odkryje się dziełko, które ma przynieść pomyślność, zjawia się zamożny idiota, który kupi je ot tak – między chianti a sałatką. Schowa w kącie i skaże na wieczne porastanie kurzem. A nam życie upłynęło...
Komentarze (22)
knock
knock
knock turn
Utwór nie zawiera treści przeznaczonych dla osób dorosłych. Przewrotnie.
Więc...
Niech się dzieje, co chce. Zostawiam za sobą płacz, wycue syren, niech kotłują się bałwany, miękke, nieporadne pipy.
Niech świat płonie, niech się zapadnie, podczas gdy ja zajmie inne stanowisko w tym wydarzeniu.
Może nie będzie mnie już dotyczyło..
Przepłynę na drugą stronę do lepszego.
Stary żyd, to kasa.
Dobrze, to sobie jeszcze przemyślę.
Nie potrafię interpretować.
Aisak Dziękuję Kasiu, za komentarze i ciekawą interpretację.
Byłaby ciekawa, gdyby moja wiedza była obszerniejsza.
Jeszcze poczytam. Jeszcze pomyślę.
Proszę nie ryglować drzwi, bo będę drapała pazurami, jak kredą po tablicy :]
Nie byłem pewien, czy to jest o tym, o kim myślałem, ale google podaje, że owszem, namalował taki obraz, więc zakładam, że jest to o tym, o kim myślę.
Idąc tym tropem, cóż; interesujące postawienie sprawy. :)
Ciiii... proszę nie spoilerować :)
Przy okazji: Inne fakty też wzięte z biografii tegoż.
Hypokryta oczywiście:) nie przyjęto do ASP:) sam zaprojektował symbole i flagę, ktora wszyscy dobrze znają.
kalaallisut I Garbusa :)
I miał obsesję na tle malarstwa chciał zdobyć pewien obraz, wierzył że w nim tkwi klucz do tajemnic świata zaraz tylko to znajde
Giorgione „Astrolog"??
Teraz można gdybać, o ileż byłoby dla świata lepiej, gdyby go przyjęli do tej ASP. Bo talent miał. Nieoszlifowany - ale jednak.
Duży talent "twórczy" niezaspokojone ego, z dziurą, która latał po swojemu.
kalaallisut *łatał.
kalaallisut kilkanaście stuleci wcześniej pewien młody rudowłosy chłopiec tworzył piękne, cudowne wiersze i piosenki. Nie miał co prawda głosu, więc pieśniarzem nie mógł zostać, choć bili mu brawo ze strachu, ale piosenki, które stworzył jeszcze długo po jego śmierci śpiewano, nie wiedząc, że to jego... niestety miał nieszczęście urodzić się w rodzie augustów ...
Hypokryta obraz to tylko legenda. Ale może cytat wkleje "Świat sztuki to świat pełen blefów, wielkich odkryć, po których nic nie zostaje". Bo arcydzieło okazuje się falsyfikatem albo zgoła kiczem. Prawdziwe odkrycie okupione jest latami spędzonymi w zakurzonych archiwach, rezygnacją z życia rodzinnego, najniższą pensją. I kiedy wreszcie odkryje się dziełko, które ma przynieść pomyślność, zjawia się zamożny idiota, który kupi je ot tak – między chianti a sałatką. Schowa w kącie i skaże na wieczne porastanie kurzem. A nam życie upłynęło...
To o Adolfie?
?!
Nie wierzę!
Kasiu, kobieto małej wiary. Uwierz!
Wierzę we wszystkie bajki :)
A ja dam nocnego, jak słyszę słowo nokturn to tak mi się bardziej kojarzy https://youtu.be/9E6b3swbnWg
Szopen zawsze i wszędzie na propsie ;-) A z obcych Ci dwaj dresiarze: Volfi i Seba ;-)
Hypokryta Choć w temacie wiersza to gdzieś prędzej pewnie Waguś i jakieś z dala nadchodzące Cwałowanie Walkirii
Ładnie się uzupełniacie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania