morze spokoju
nic nowego się nie wydarzy
choć marzę i ty marzysz
z myślą że pójdę kiedyś złą drogą
za tobą więc
prześlij pocztą parę łez bo
bez będzie na nich kwitł
jak zawsze
jak dziś
jak ja
jak nikt
są słone
tonę
w zgubionych morzach księżyca
który zachwyca niewiarą życia
jestem już stary
i żadnych prawd nie przemycasz
na niebie
i żadnej wiary
Komentarze (12)
Mój klimat. Super.
Cieszy mnie to, szanowna JamCiowa.
Puchacz mnie cieszy czytanie takich wierszy. Pozdrawiam.
JamCi dzięki i odzdrawiam.
Puchacz dziękuję.
Jest dobrze
Morze na tym morzu :)
Dzięki
Może*
:)))
:)))
Nie przepadam za nowoczesną poezją, ale w tym wierszu mogę docenić dwie rzeczy. Po pierwsze grę słów- Morze w tytule i marzenia na wstępie. Po drugie egzystencjalne zakończenie. Pozdrawiam!
Dzięki za trafne spostrzeżenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania