Morze światła
W srebrne dni patrzę na migotliwe pole,
błyski falują jak ciche morze światła.
Jest ich tak wiele, że oczy toną
w spokoju rozlanego horyzontu.
Na papierze składam połowę serca,
drugą zatrzymuje oddech chwili.
Pisanie dojrzewa we mnie powoli,
słodkie jak owoce zerwane latem.
Dzięki tobie
wszystko jest lżejsze —
i dobrze mi trwać.
Komentarze (4)
Również pisanie daje mi lekkość na sercu, choć też "dojrzewa we mnie powoli" Od siebie życzę powodzenia w przenoszeniu siebie na papier.
Cieszę się 🥰🤗,że mogę być Twoim przystankiem wytchnienia kiedy szarość spowija nasze życia.
Pulinaaa Ja również dziękuję, za to że jesteś 🤗😘
Miło mi to słyszeć 🥰🤝🤝🤝
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania