Moskalik zaangażowany;)
Kto tę Radę będzie chwalił,
że to grupa mądrych panów,
temu dechą nos rozwalę
pod klasztorem franciszkanów.
Dzięki Radzie Języka Polskiego na tapetę powróciły ponownie rozważania, czy słowo „murzyn” jest obraźliwe i rasistowskie czy też nie. I rada orzekła, że jest i obraźliwe i rasistowskie. W wyniku tego orzeczenia należy usunąć w „Pustyni i w puszczy” z kanonu lektur szkolnych, ponieważ często pada tam słowo „murzyn”. Losy biednego Sienkiewicza są więc policzone.
Komentarze (13)
Kurczę, aż wyszukałem w internecie po przeczytaniu i ja nie mogę... To już chyba nie Rada Języka Polskiego, a banda głupich lewaków. Żeby ich murzyni w dupę...!
Niezły wierszyk tak w ogóle
Też początkowo nie mogłem w to uwierzyć. Ależ jazda. Myślę, że u nas to nie przejdzie. Ludzie wyśmieją.
Kto wykrzyknie słowo Murzyn,
zamiast czarnoskóry człowiek,
temu wójt chałupę zburzy
i o sprawcy tym rozpowie ?
Kto murzynem zwie człowieka,
który nosi ciemną skórę,
tego srogi proces czeka,
no i stryczek gdzieś za murem.
Murzyn przecie ludzkie słowo
Taki był murzynek Bambo
Teraz nie jest już wzorcowo
Za murzyna spuszczą w szambo
Bambo nie jest już murzynkiem,
bo zażywał wciąż kąpieli,
sypał sodę kaustyczną,
aż do końca się wybielił.
Czytałam o tym. I od razu pomyślałam o moim opowiadaniu "Kinia" (pierwsze, jakie dałam na opowi). Tam Murzynka siedzi na Murzynce:
"Jesteś córeczką Kini – mówiłam w myślach do plastikowej MURZYNKI, a ona miała ręce wyciągnięte do przodu i patrzyła na szafę. Twój tatuś, Andrzej, gra na skrzypcach. Pamiętasz? Byliście w Afryce. Stamtąd się wzięłaś. Andrzej ma kapelusz i garnitur, ma gruby nos, grube zmarszczki i ładny głos, ale kiedy gra – nic nie mówi. Żyrafy zrywają liście, a lwy patrzą na żyrafy. MURZYNI, tacy jak ty, w spódniczkach z żółtych frędzelków z zasłonki od sypialni, siedzą na łóżkach i słuchają. Jedna para tęskni za swoją lalką. A ty jesteś u Kini.
– Jakie niebieskie oczy – śmieje się tato, biorąc lalkę i prostując jej nogi. Ale MURZYNKA nie chce stać".
I co teraz?
Kto za tę Murzynkę w "Kini"
w sądzie spisze mi protokół,
ten poczuje topór w dyni,
pod ratuszem w Białymstoku.
Aktywistów pełno wszędzie,
którym słowo „Murzyn” wadzi,
Winnych, jakiś durny sędzia,
do więzienia chętnie wsadzi.
Świetny żart na oboczną głupotę! Pozdrawiam 5 Ps. Moja parafie jest Franciszkańska.
To właśnie ona jest wspomniana w moskaliku. Dzięks za piątkę Marku Adamie.
W punkt. Gdyby chcieć eliminować z języka słowa które, w odbiorze jakichś grup, mają pejoratywne konotacje to np: "pijany jak Polak" jest na to świetnym przykładem. Co zaproponuje Komisyja w takim wypadku? :) 5
Dzięks, za komentarz. Nie sądzę, żeby się ktoś do tego stosował.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania