Mosty
Płoną mosty
Przychodzi zapomnienie
Albo czeka na drugim brzegu
Nie wiesz gdzie jesteś
Płonie most
Spłonął dawno
O budowniczych
Nie pamięta nikt
Płonie most
Sam go budowałem
Tymi ręcami
Dziękuję Panie Betonie
Swoimi
Płonie most
Czekasz jeszcze
Wrócę wpław
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania