most grunwaldzki

schyłek lata

cień dłuższy niż nogi

smak końca na języku

 

na moście grunwaldzkim

zimny wiatr uczy mnie oddychać

 

światło miękko opada

na jego krawędzie

bez pośpiechu jak zawsze

 

liście szeleszczą

jak oddechy

w których była przepaść

 

jesień jeszcze nie przyszła

most pod stopami staje się ciszą

ciszą która ma ciężar

 

gotowość balansuje

jak pierwszy chłód

i jak ostatnie światło lata

 

nigdy nie patrzę w dół

żeby nie widzieć

korytarza powietrza

 

a pod dłonią warstwy czasu

odciski papilarne

powtórzenia bez końca

 

zostaje dokładnie tyle ile znika

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 18

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • NinjaC 5 mies. temu

    Most Grunwaldzki od razu mnie przypiął. Konkretny, zimny. To co się dzieje koło niego jest dla mnie najlepsze. Miejscami za bardzo górnolotnie ale to pewnie kwestia gustu.

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    Dzięki, to mi pomaga. Też to czuję, że najsilniej działa to, co przy moście, ale lubię również ten moment balansowania na krawędzi.

  • NinjaC 5 mies. temu

    Dusza_boli, no właśnie chciałbym cię kiedyś poczytać bardziej przy ziemi. Mam wrażenie, że tam masz najmocniejsze obrazy. Dobrej nocy.

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    NinjaC ale wtedy to będzie kanał a nie most ;)
    A tak serio, to musi być jak czuję.

  • NinjaC 5 mies. temu

    Dusza_boli 👍

  • Bernadetta12345 5 mies. temu

    Dla mnie super😉takie właśnie Twoje wiersze lubię😊

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    To super! Dziękuję i cieszy mnie, że wracasz pod ten adres.

  • Shira 5 mies. temu

    w tym wierszu jest serce i mądrość
    otwórz serce i głowę
    i pokłoń się

    Dusza_boli, DZIĘKUJĘ.

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    Dziękuję, to dla mnie ważne.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    I mamy tutaj piękny obraz, kształtują go słowa w wersach, opadają cichutko jak liście, tworzą nostalgiczny klimat. Ten most jest ważny dla peelki... wyczuwam podskórnie, że nie tylko z powodu otoczki, być może była na nim kiedyś, z kimś, przez kogo wraca... zostawiając kolejne linie papilarne 6

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    Grafomnko, dziękuję. Cieszę się – zależało mi, żeby ten most coś jeszcze otwierał poza samym miejscem. To dla mnie ważne miejsce.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    Stworzyłaś klimat właśnie dla czegoś jeszcze i to wybrzmiewa w wersach... mocno wybrzmiewa

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    Grafomanka, dziękuję za budujące słowa.

  • Kasiahanna 5 mies. temu

    Zgadzam się z Grafomanką. Tworzysz niesamowity klimat.

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    Dzięki, miło czytać takie słowa.

  • RGorecki 5 mies. temu

    "zostaje dokładnie tyle ile znika " czyli ile :) Ładne.

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    Dokładnie tyle :)
    Dziękuję bardzo

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania