Motorniczy→Dekaos Dondi
o motorniczym opowiem wam bajkę
choć zakończenie nie całkiem jest fajne
tramwajem przez lata z pasją kierował
aż w końcu biedak się w pętli zakochał
jeździł na niej po szynach powabnych
lśniących wilgotnych smukłych i ładnych
lecz rozebrano kiedyś pętle
dla niego straszne wręcz niepojęte
wnet wymieniono na inną oną
a on z rozpaczy we łzach utonął
już nie słyszał ślicznych odgłosów
takiej miłości zastąpić nie sposób
pewnego ranka ciało odcięto
wisiał na pętli nad nową pętlą
w drewnianej trumnie
na kształt tramwaju
do grobu włożono
skromnie pomału
gdzie wewnątrz leży
przy zimnych zwłokach
kawałek szyny
z pętli co kochał
Komentarze (15)
Trochę niepokojące, szczególnie końcówka, ale przyjemnie się czytało. :-)
marok?
Dziwność, depresja, mrok, surrealizm. 5, pozdrawiam :-)
Fajny zapis, pierwszy raz widzę taka niekonsekwencje, ale tutaj raczej ujdzie.
Biedny motorniczy, ale z typowaniem się wstrzymam ?
fajny wierszyk, niezły rytm, ciekawa tematyka i klimat obsesji... Trudno mi obstawiać kto, ale myślę, że może to być Dekaos.
Dekaos, ale jeszcze nie na 100%
Szkoda, że tragiczny finał ?
Dekaos
Deakaos Dondi
Hmm... ładne rymy. Szpilka?
Dekaos taki motorniczy ?
I tu też zgadłam?
Jak bum cyk cyk→Szpilka inna:)
Dziękuję i Gratuluję Wszystkim co mnie odgadli, odgadnięcia, że to ja:)
A już żyłem w lęku, że nie mam swojego stylu:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania