Motyw

Gdy się zwiedza, zawsze coś tam w pamięci zostaje. Jest się wtedy uduchowionym konkwistadorem wrażeń, mędrcem płodzącym frasobliwe refleksje o meandrycznym życiu, no i nie bez znaczenia jest fakt, że, jak się powraca z terenów tropikalnych, można być szpanerem z paluchem dziobiącym we wspomnieniowy slajd, można, od niechcenia, napomykać, tu byłem, to widziałem na własne oczy i nikt mi nie podskoczy.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Szpilka 26.06.2022
    Ano tak, niektórzy jeżdżą tylko po to, żeby zaszpanować przed znajomymi. Ja uwielbiam smakować krajobrazy i kuchnię tubylców, pewnych smaków się nie zapomina nigdy np. smaku włoskiego sera albo szwajcarskiej czekolady ?
  • Poncki 26.06.2022
    Cytując Jacka Walkiewicza "podróże kształcą wykształconych".

    Tak czy inaczej wspomnienia z podroży to wspaniała rzecz.
  • Narrator 27.06.2022
    Nawet jeśli ktoś podróżuje wyłącznie na pokaz (w co wątpię), to robi mądrze, gdyż wyjazdy zmuszają do planowania, pobudzają wyobraźnię, zawsze można kogoś poznać, przeżyć coś nowego, choćby nawet nie było to przyjemne.

    Gdyby nie eskapady, życie byłoby monotonne, dni podobne do siebie, czas płynął zawsze jednakowo, nie zatrzymując się na chwilę.

    Najgorsze jest siedzenie w jednym miejscu, patrzenie przez okno na ten sam nieruchomy punkt, prowadzące nieuchronnie do zaniku funkcji poznawczych i demencji.

    Nie ma złych motywów, jest tylko złe postępowanie. ⚓

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania