mów, nawet kiedy milczę

zamalowane i wiesz, że nie powiem, wyprę się,

jeśli trzeba wydrapię, ale zapamiętam,

jak pacierz.

 

uśmiechem do mnie mów. słowa już dawno podzieliliśmy.

na małe zbrodnie. od kiedy przestały boleć,

dogorywają na parapecie.

siadam obok i czytam po drgnieniu ust.

 

byle do świtu, tam śnienie. tam nie ma nocy

chorych na bezsenność.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (26)

  • JagVetInte rok temu

    Milczenie boli. Zwłaszcza tu, w takim wypadku. Ale milczenie, dobrze pokierowane, hartuje.

  • Autentyczny bez patosu, taki ludzki

  • Sufjen rok temu

    Potrafisz malować słowem. Zawsze to lubiłem w Twojej twórczości.

  • Grafomanka rok temu

    Dziękuję wszystkim za przeczytanie i słowo pod wierszem...

  • "wyprę się"
    To cała geneza tekstu.
    NO!

  • Grafomanka rok temu

    To twoje zdanie, masz do niego prawo...

  • arus1983 rok temu

    Ładny wiersz pozdrawiam

  • Grafomanka rok temu

    Dziękuję za przeczytanie i komentarz

  • Marzena rok temu

    Dotyka ten wiersz. Dotyka i uspokaja. Czyli ma w sobie moc. Tajemnicę którą tylko niektóre osoby potrafią przekazać. Trochę mnie te paznokcie zbijają z tropu i jeszcze krew, bez tego dramatyzmu i tak przemawia. A może ująć to inaczej?

  • Grafomanka rok temu

    Można inaczej, zaraz spróbuję... dziękuję za sugestię

  • TseCylia rok temu

    Bez zbędnego rozpisywania się- wiersz cudny. 10

  • Grafomanka rok temu

    Dziękuę, TseCylia.

  • Grafi, bo jeszcze ktoś uwierzy, rze potrafisz pisać wiersze 👻

    mów, nawet gdy przewracam oczami

    mów, nawet gdy przewracam oczami,
    to mój sposób słuchania.
    zresztą wiesz, że cisza mi się nie udaje —
    ciągle coś spada, coś się przypala.

    śmiechem do mnie mów. słowa już dawno
    przegryźliśmy w połowie.
    od kiedy przestały smakować,
    trzymamy je w słoiku po dżemie,
    na czarną godzinę (czyli wtorek).

    siadam obok i czytam po westchnieniach,
    po ziewnięciach też.
    to taka nasza mowa ciała —
    trochę niema, trochę dramatyczna.

    byle do rana, tam kawa.
    tam nie ma nocy chorych na bezsenność,
    bo wszyscy mają seriale

    🐩

  • Iks De

  • Grafomanka rok temu

    ''Grafi, bo jeszcze ktoś uwierzy, rze potrafisz pisać wiersze 👻''

    No coś ty, drzewku, w taką bzdurę, to nikt nie uwierzy, ludzie nie są aż tak głupi... xd

  • No Ej nie bádź smutna, coś się stało ?

  • Mniszka rok temu

    No, ej Grafka, przestań się smucić. Co się stało ?
    🫂

  • Grafi, 🫂

  • No Ej, Grafi. No co ty...
    🫂

  • Grafomanka rok temu

    Mniszka, Wyraz bez twarzy, bo drzewko mnie nie lubi... oj bardzo nie lubi i śmieje z mojego wiersza...

  • Moczybober rok temu

    Bo ona jest przemądrzała :) wszystkich krytykuje i wszystko ! Nawet super kanapki Moniki, naprawdę.

  • Wcale że nie !

  • To już nie będę 🥺

  • Grafi przebijesz ,, piątkę ,, 🖐️

  • 🙏

  • 🫂 ja i Grafi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania