Mowa wierzb
Płacząca wierzba niczym matka pochylająca się
nad swoimi dziećmi ugina się pod ciężarem
śniegu. Jakby im snuła niekończąca się bajkę.
Jakby mówiła im coś czego my nie możemy
zrozumieć.
Gdy nadejdzie wiosna, malutkie pączki staną się
wielkimi, potężnymi wierzbami. I razem z swoją
matką będą snuć bajki przez następne, długie lata.
Komentarze (1)
Skopiowałem to w ten sposób, żeby ci pokazać, że to nie jest wiersz. I nigdy nim nie będzie. Oceny bez.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania