Mówimy w czterech językach

Ale żaden nie jest tak delikatny jak dotyk

 

Strach przeczesuje moje siwe włosy elektryzują się od nadmiaru ciepła

Ten moment kiedy ufasz ale nic nie rozumiesz

 

To jak przejście przez strzeżoną granicę

 

Głaszczą słowami gęste liście

Drzewa mówią

Nie wiem kiedy rozejdzie się mleczna mgła

 

Czy rano po przebudzeniu

Znów połknąć aspirynę

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Grisza pół roku temu
    Wiele osób zapomina, że aspiryna jest jednym z NLPZ-ów, których systematyczne zażywanie bez leków osłonowych może mieć opłakane skutki...
  • Marzena pół roku temu
    To zakończenie wciąż mi nie pasuje. Nie biorę aspiryny. Przepisali mi inne leki. Tutaj ważny jestem moment zaufania. Kiedy żadne lekarstwa nie mają mocy. Jesteś tylko ty i chwilą, w której czegoś pragniesz. Ta aspiryna wywołuje niepotrzebne emocje. Wymyślę inne zakończenie.
  • Grisza pół roku temu
    Byle nie z alkoholem. Nie będzie tu pasował. A może przełknąć dwie łzy. Chwilę po przebudzeniu. Przełknąć w tym sensie, że obyć się bez aspiryny, czy czegoś takiego... Peelka okaże się wtedy silna. Mimo wszystko...
    Za dużo gadam, to Twój wiersz :))
  • Daro1333 pół roku temu
    Pomysł z pytaniem na końcu jest dobry, tylko faktycznie ta aspiryna gryzie się. Poszukałbym czegoś ze słowem niepewność albo coś takiego. Decyzja należy do ciebie.
  • Robert Goraj pół roku temu
    Marzena, dasz radę, napisz to wszystko jeszcze raz, własnymi słowami, jak najprościej, takie opowiadanie napisz jak w podstawówce. Zobaczysz, jakie Ci piękne zakończenie pyknie. Dokleisz i pozamiatane, nie trzeba się doktoryzować.
  • Marzena pół roku temu
    Dobrze spróbuję napisać inaczej. Dzięki
  • Grain pół roku temu
    Ale żaden nie jest tak delikatny jak dotyk.
    Moje siwe włosy elektryzują się od nadmiaru strachu,
    ufam ale nic nie rozumiem.

    To jak przejście przez strzeżoną granicę
    drzew, liściastej mgły,
    dopóki nie rozejdzie się we mnie świt.

    I skutki uboczne.
  • Marzena pół roku temu
    Grain może być ale moje włosy elektryzowały się od nadmiaru ciepła. To inne uczucie, kiedy dotyk jakby zniewala. :)
  • Where Is My Mind pół roku temu
    Formalka:

    Za dwa tygodnie podaj mi jakiś adres, na który można wysłać list polecony, mógłbym napisać to za dwa tygodnie, ale znam tępo większości opowijczyków. Plików na poprawione nie udało się podmienić - zła wola…, ale jakoś tam nie jest źle ogólnie wizualnie. Tak, pierwszy jest, wysyłany będzie razem z drugim - wzgląd ekonomiczny. Do nielicznych poszedł już - tych żywo zainteresowanych.

    Mail na profilu w zakładce "o mnie." Po miesiącu braku kontaktu uznaję, że user zrezygnował, chyba że nie nastąpi w tym czasie logowanie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania