Mówimy w czterech językach
Ale żaden nie jest tak delikatny jak dotyk
Strach przeczesuje moje siwe włosy elektryzują się od nadmiaru ciepła
Ten moment kiedy ufasz ale nic nie rozumiesz
To jak przejście przez strzeżoną granicę
Głaszczą słowami gęste liście
Drzewa mówią
Nie wiem kiedy rozejdzie się mleczna mgła
Czy rano po przebudzeniu
Znów połknąć aspirynę
Komentarze (9)
Wiele osób zapomina, że aspiryna jest jednym z NLPZ-ów, których systematyczne zażywanie bez leków osłonowych może mieć opłakane skutki...
To zakończenie wciąż mi nie pasuje. Nie biorę aspiryny. Przepisali mi inne leki. Tutaj ważny jestem moment zaufania. Kiedy żadne lekarstwa nie mają mocy. Jesteś tylko ty i chwilą, w której czegoś pragniesz. Ta aspiryna wywołuje niepotrzebne emocje. Wymyślę inne zakończenie.
Byle nie z alkoholem. Nie będzie tu pasował. A może przełknąć dwie łzy. Chwilę po przebudzeniu. Przełknąć w tym sensie, że obyć się bez aspiryny, czy czegoś takiego... Peelka okaże się wtedy silna. Mimo wszystko...
Za dużo gadam, to Twój wiersz :))
Pomysł z pytaniem na końcu jest dobry, tylko faktycznie ta aspiryna gryzie się. Poszukałbym czegoś ze słowem niepewność albo coś takiego. Decyzja należy do ciebie.
Marzena, dasz radę, napisz to wszystko jeszcze raz, własnymi słowami, jak najprościej, takie opowiadanie napisz jak w podstawówce. Zobaczysz, jakie Ci piękne zakończenie pyknie. Dokleisz i pozamiatane, nie trzeba się doktoryzować.
Dobrze spróbuję napisać inaczej. Dzięki
Ale żaden nie jest tak delikatny jak dotyk.
Moje siwe włosy elektryzują się od nadmiaru strachu,
ufam ale nic nie rozumiem.
To jak przejście przez strzeżoną granicę
drzew, liściastej mgły,
dopóki nie rozejdzie się we mnie świt.
I skutki uboczne.
Grain może być ale moje włosy elektryzowały się od nadmiaru ciepła. To inne uczucie, kiedy dotyk jakby zniewala. :)
Formalka:
Za dwa tygodnie podaj mi jakiś adres, na który można wysłać list polecony, mógłbym napisać to za dwa tygodnie, ale znam tępo większości opowijczyków. Plików na poprawione nie udało się podmienić - zła wola…, ale jakoś tam nie jest źle ogólnie wizualnie. Tak, pierwszy jest, wysyłany będzie razem z drugim - wzgląd ekonomiczny. Do nielicznych poszedł już - tych żywo zainteresowanych.
Mail na profilu w zakładce "o mnie." Po miesiącu braku kontaktu uznaję, że user zrezygnował, chyba że nie nastąpi w tym czasie logowanie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania