Taka refleksja z samego rana... Skradłaś długą chwilę, zamyśliłam się, wsłuchałam w życie za oknem, w myślach podążyłam w jakieś miejsce, zwróciłam się ku pewnym osobom. Poznać wirtuoza chciałoby się.
Pozdrawiam.
Witam
Długo cię nie było, więc cieszy mnie twoja obecność. Takie kradzieże są bardzo drogocenne. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby go poznać.
Pozdrawiam i miłego dzionka
Ładny tekst literacki - to mogę przyznać. Jednak daję 4 - ponieważ nie łapię w pełni przesłania i kilku analogii. Wydaję mi się po prostu nie na miejscu, lub to ja czytam to w nie odpowiednim języku.
Pozdrawiam
Kapelusznik
Witaj
Dla mnie nie jest ważna ocena lecz komentarz. Twój jest szczery, tylko było by mi znacznie łatwiej gdybyś konkretnie napisał o co chodzi z tymi analogiami.
Pozdrawiam serdecznie
Witaj Pasjo. Ciekawy tekst. Jak trudno zaufać nienamacalnemu. Trzeba wierzyć? Ale w co? Skłania do refleksji.
" a ręka jak niewidomy z białą laską – z ufnością – podąża za ślepą poręczą prowadzącą w ciemność
Witaj
Ciągle spotykamy się z zaufaniem, tylko tak zagłębić się w ten stan to widzimy jak trudno zrozumieć samo znaczenie zaufania.
Ten wybrany używek też jest mi bliski.
Pozdrawiam cieplutko
Lubię takie teksty, gdzie można pomyśleć. No tak...zaufać na tyle...czy aż tyle...żeby później nie cierpieć. To zależy od Adresata i od Nas? Pozdrawiam→5
Komentarze (15)
Taka refleksja z samego rana... Skradłaś długą chwilę, zamyśliłam się, wsłuchałam w życie za oknem, w myślach podążyłam w jakieś miejsce, zwróciłam się ku pewnym osobom. Poznać wirtuoza chciałoby się.
Pozdrawiam.
Witam
Długo cię nie było, więc cieszy mnie twoja obecność. Takie kradzieże są bardzo drogocenne. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby go poznać.
Pozdrawiam i miłego dzionka
„Zaufać grudzie błota wczepioną kurczowo w nasze buty” - nie powinno być wczepionej? (Tej wczepionej grudzie...)
Taki tekst o poezję bardzo mocno sie ocierający, znowu poruszone myśli dźwięczą wciąż w głowie po przeczytaniu...
Pieknie!
Pozdrawiam :)
Witaj ML
Dbaj o te myśli, bo cudnie myślisz. Dzięki za wskazanie sugestii - pomyślę.
Pozdrawiam
Ładny tekst literacki - to mogę przyznać. Jednak daję 4 - ponieważ nie łapię w pełni przesłania i kilku analogii. Wydaję mi się po prostu nie na miejscu, lub to ja czytam to w nie odpowiednim języku.
Pozdrawiam
Kapelusznik
Witaj
Dla mnie nie jest ważna ocena lecz komentarz. Twój jest szczery, tylko było by mi znacznie łatwiej gdybyś konkretnie napisał o co chodzi z tymi analogiami.
Pozdrawiam serdecznie
Witaj Pasjo. Ciekawy tekst. Jak trudno zaufać nienamacalnemu. Trzeba wierzyć? Ale w co? Skłania do refleksji.
" a ręka jak niewidomy z białą laską – z ufnością – podąża za ślepą poręczą prowadzącą w ciemność
pod górę
głębi." tu bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam!
Witaj
Ciągle spotykamy się z zaufaniem, tylko tak zagłębić się w ten stan to widzimy jak trudno zrozumieć samo znaczenie zaufania.
Ten wybrany używek też jest mi bliski.
Pozdrawiam cieplutko
Lubię takie teksty, gdzie można pomyśleć. No tak...zaufać na tyle...czy aż tyle...żeby później nie cierpieć. To zależy od Adresata i od Nas? Pozdrawiam→5
Witaj
To dla mnie bardzo miłe, kiedy czytelnik moich tekstów myśli. Trudno jest zaufać to fakt.
Pozdrawiam
Bardzo liryczny.
Bardzo refleksyjny.
Bardzo mi się podoba.
Któż potrafi schwytać wiatr w dłonie...
Trochę inny od pozostałych, które zostały wykasowanie...
pasją why?
Witaj Aisak
Dzięki za miłe słowa i próbę schwytania wiatru.
Czy inne? Nie wiem.
Pozdrawiam
Wyjątkowo dużo zaufania, a tak niewiele pewności dookoła nas codziennie gości.
Witaj
Trzeba umieć to rozgraniczyć dobrze. Zaufać tak trudno jest.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania