Może coś stworzę
Siedzę i myślę może coś stworze
Może ballade o wstrędnym potworze
O miłości co w sercu się kryje
O żulu który co chwile pije
Może o szlachetnym Białym rycerzu
O Czarodziejskim dziwnym talerzu
Może o mrocznym cieniu
A może o wielkim leniu
Może o wojnie strasznej okrutnej
O naiwnej nadziei często złudnej
A może po prostu o życiu
O chudnięciu i o tyciu
Może o naszych małych rapsach
O pustych co moment kapsach
Może o Kundzi i Erneście
O jakimś dziwnym mieście
Może o tym że ide do doktora
Bo moja głowa jest chora
O wydarzeniu jakimś historycznym
O czymś może patologicznym
Nawet o machinie czasu
Co nie wydaje żadnego hałasu
O Czarodziejskim jakimś trunku
Bo którym nie ma ratunku
Mogę napisać o potworze w górach
O podniebnych mieście w chmurach
O syren podwodnym królestwie
O władzy wielkim jestestwie
Jak Tworzę swoje własne teksty
Jak wychodzą różne kleksy
Może coś w jakimś uniwersum tematyce
O trudnych zadaniach w matematyce
O trójkątach i równaniach
O namiętnych nawet zakochaniach
O dalekiej bądź bliskiej wojnie
O miejscu gdzie nie jest spokojnie
A jakby napisać o pisaniu
O wizjach na nocnym spaniu
Że nie potrafię znów zasnąć
Gdy słońce zacznie gasnąć
Może o marnej samotności
Która rani jak w gardle ości
Może o księdzu co pości
Może o tym co w sercu gości
O dziedzinnych moich latach
O latających smoczych gadach
O budowie wielkich mostów
O plantacji jadalnych wodorostów
O piratach na klifie mieszkających
Od rumu chwiejno chodzących
O łódce na wzburzonym oceanie
O czasie które nie przyśpieszyć i nie wstanie
A może po prostu o wakacjach
O rodzinnych wieczornych kolacjach
Może o tym że w gry sobie gram
Może o tym że zatwardzenie mam
O podróży na nogach do Rybnika
Lub jak na rowerze się śmiga
A może napisać o braterstwie
Napisać coś o rodzicielstwie
Napisać o gwoździku w drzwiach
O tym jaki na rynku krach
A może coś typu Torlof Szalony
Który poszukiwał odpowiedniej żony
Może o czarodzieju Arainie
O magicznej jego krainie
O chłopie co zbiera swe żniwa
O wielorybie co w oceanie pływa
O odkurzaczu lub o szkocie
O wielkiej dziurze w płocie
O bitwie na polach dmuchawców
A nawet o tworzeniu latawców
Może o imprezie urodzinowej
Takiej trampolinie wysokościowe
Może O skarbie króla mroku
Który czeka w jaskini mroku
O spacerze późną nocą
Kiedy się strasznie nogi pocą
A może jak Olaf Straszliwy
Był znów w karczmie kłótliwy
Może małą balladę o utopcu
I zamordowanego przez niego chłopcu
O pięknych kwiatach królewny
Chodziaż nie jestem tego pewny
O wszystkim mogę napisać
Swoim talentem się popisać
Chodź głowa pomysłów pełna
Jak na grzbiecie owcy wełna
Muszę czasem pomysły wyzerować
Na moment do szuflady schować
Słuchasz o czym chciałbym napisać
Nie wszystko jednak da się zapisać
Komentarze (6)
Poniżej 25. strof nie oceniam.
NIE !!!
Zrozumiałe - niezrozumiałe... Ma być napisane poprawnie.
Nieważne, czy kopiujesz, czy piszesz sam.
I co to znaczy "skopiowałem ze starego dokumentu"?
Kto to napisał? Ty, czy ktoś inny? KTO?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania