***[może to i lepiej...]
może to i lepiej
że tak wielu rzeczy nie rozumiem
dokąd ludzie odchodzą bez bagaży porzucając miejsce i czas
niezamknięte sprawy i okna
bo przecież tylko na chwilę
nie na zawsze nie na znak niedostrzegalny nawet dla nich
może to i lepiej że strach nie stoi w drzwiach
że można wyjść i żyć na pozór normalnie
zmieniać grymasy i nastroje jak ubrania
w zależności od pogody
ciskać gromy ale kołysać źdźbła
podpalać świat niedopałkiem papierosa
albo topić w kałużach odbicia
mącić je
później czekać aż odzyskają dawny kształt
przestaną drżeć ze strachu
albo zimna
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania