może to tylko żar/t
bo oni mieli blisko do siebie, choć on był bestią,
a ona grała piękną.
spotkali się w bajce. na ostatniej stronie.
tam gdzie romeo wyrywał julię śmierci
i niósł ją na balkon.
dzisiaj pewnie by zapalili, pośmiali się z tych,
którzy jeszcze wierzą.
wtedy zapisali się na wieczność, po zakochanie.
i każdy już tak chciał, i stawiał balkony.
z nich zapatrzenia. na błysk.
a w błysku szekspir, na chmurze, pisze kolejne dzieła,
z których spływają obietnice.
i sypią się miłości.
Komentarze (8)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania