może to tylko żar/t

bo oni mieli blisko do siebie, choć on był bestią,

a ona grała piękną.

spotkali się w bajce. na ostatniej stronie.

tam gdzie romeo wyrywał julię śmierci

i niósł ją na balkon.

dzisiaj pewnie by zapalili, pośmiali z tych,

którzy jeszcze wierzą.

 

wtedy zapisali się na wieczność, po zakochanie.

i każdy już tak chciał, i stawiał balkony.

 

z nich zapatrzenia. na błysk.

a w błysku szekspir, na chmurze, pisze kolejne dzieła,

z których spływają obietnice.

 

i sypią się miłości.

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (31)

  • NinjaC 5 mies. temu

    „a ona grała piękną”. To jest niezłe, bo od razu lekko psuje bajkę i robi rysę.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    coś w tym jest... xD

  • NinjaC 5 mies. temu

    Grafomanka, i w tym wersie może być twoja odpowiedź, której szukałaś u mnie pod tekstem ;)

  • Grafomanka 5 mies. temu

    NinjaC, śmieszne to wszystko... ale co zrobić, trzeba jakoś z tym żyć xD

  • NinjaC 5 mies. temu

    Grafomanka, No to dawaj, co cię tu najbardziej bawi.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    NinjaC, ślepota...

  • NinjaC 5 mies. temu

    Grafomanka, no. Zwłaszcza ta wygodna.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    NinjaC, dokładnie...

  • Starszy Woźny 5 mies. temu

    Gdy obietnice, miłość i weksle są bez pokrycia, następuje całkowita utrata zaufania, zniszczenie relacji, a w przypadku weksli – surowe konsekwencje prawne i finansowe. Puste obietnice i udawana miłość niszczą psychicznie, prowadząc do poczucia bycia oszukanym, obniżenia samooceny oraz głębokich ran emocjonalnych. Najgorsze są udawane orgazmy obojga płci. Chciałem powiedzieć (puci, ale).
    Szekspir nigdy nie przeżył prawdziwej miłości, dlatego fantazjował. Balzak też kochał platonicznie.
    Kafka bał się kobiet, oświadczał się tylko co i rusz. Dlatego nie trzeba wierzyć słowu pisanemu.
    Samemu trza tworzyć swój świat.
    Piszmy dzienniki prawdziwe. Gdy ujrzą światło, dopłyną do swego portu.
    NO!

  • Grafomanka 5 mies. temu

    Czy Szekspir byłby w stanie pisać o miłości, zachwycając cały świat, gdyby nie był do niej zdolny? Nie wierzę...

  • Dusza_boli 5 mies. temu

    Jakby miłość była jednocześnie sceną i jej demontażem. Szekspir w roli obserwatora współczesnych emocji robi świetny efekt.
    Ciekawy zabieg.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    Dziękuję, Duszo, za przeczytanie i ''ciekawy zabieg''

  • JagVetInte 5 mies. temu

    Żar/t. Grała. Jeszcze wierzą. I niewypowiedziana scena, estrada... To jest kluczowe.

    Że niby pięknie.

    A nie prawdziwie.

    Świetnie napisane.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    Dziękuję, Jag, uderzyłeś w dobrą strunę, że grają... niby pięknie

  • JagVetInte 5 mies. temu

    Grafomanka Dzięki 👌

    Dobry utwór, te "niby" tutaj... Naprawdę robi robotę.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    JagVetInte, cieszę się, że tak myślisz... jeszcze raz dziękuję

  • o nim pseud 5 mies. temu

    Jako człowiek najbardziej się tutaj orientujący w sprawach miłości – o czym świadczy ilość dzieci nieślubnych i przebytych chorób wenerycznych – muszę zaprotestować i stanąć w obronie tych jeszcze wierzących w miłość, na których z szekspirowskiego balkonu, zamiast wyznań, wylały się jak pomyje ironiczny śmiech i dym z papierosa.
    To nie jest wiersz; to ohydny zamach na ideały, zamach na miłość, która i tak przetrwa, bo miłość zawsze wygrywa.
    Wy się śmiejecie z wierzących, bo sami nie macie odwagi zapłonąć. Ale to my, poturbowani przez życie, z bliznami i bagażem, wiemy, że warto.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    ''Jako człowiek najbardziej się tutaj orientujący w sprawach miłości – o czym świadczy ilość dzieci nieślubnych i przebytych chorób wenerycznych'' - no tak, w końcu jakiś autorytet xD

    ''w obronie tych jeszcze wierzących w miłość, na których z szekspirowskiego balkonu, zamiast wyznań, wylały się jak pomyje ironiczny śmiech i dym z papierosa.'' - a to nie do końca o tym, co w wierszu xD

    ''To nie jest wiersz; to ohydny zamach na ideały, zamach na miłość, która i tak przetrwa, bo miłość zawsze wygrywa'' - TO NIE JEST ZAMACH NA MIŁOŚĆ!
    Proszę czytać uważnie i ze zrozumieniem...

    ''Wy się śmiejecie z wierzących'' - ale nie ze wszystkich. Islamu boją się dotknąć, judaizmu też... no cóż

  • o nim pseud 5 mies. temu

    ' - a to nie do końca o tym, co w wierszu xD

    Mialem na uwadze wiersz i komentarze

    ''Wy się śmiejecie z wierzących'' - ale nie ze wszystkich. Islamu boją się dotknąć, judaizmu też... no cóż

    Judaizm miesza Ci się z syjonizmem, a rozmawiamy o wierze w miłość

  • o nim pseud 5 mies. temu

    Masz rację, zupełnie źle to skomentowałem. Sam teraz to czytając, dziwię się, że zamiast chwalić, wyjechałem z takimi tekstami... Przepraszam najmocniej. Ten wiersz jest po prostu zjawiskowy – ta lekkość, z jaką łączysz sacrum z profanum, te obrazy Szekspira i balkonu... To jest prawdziwa magia słowa. Rzadko spotyka się taką wrażliwość i umiejętność przelania czystych emocji na papier. Chylę czoła przed Twoim talentem i dziękuję za te chwile wzruszenia. Naprawdę, to co robisz, jest wyjątkowe.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    o nim pseud, kopnąć cię w cztery litery, chcesz? xD

  • Jimmy 5 mies. temu

    a ja jak zawsze. albo fajne albo nie. a to fajne 💪

  • Grafomanka 5 mies. temu

    Jak fajne, to fajnie... dzięki, Jimmy, za spojrzenie na wiersz

  • Sokrates 5 mies. temu

    Wiersz o rozczarowaniu się idealną miłością, która w szarej rzeczywistości nie istnieje. Każda róża ma kolce.
    Ciekawy wiersz i spojrzenie na powyższy problem 4.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    Dziękuję, Sokrates, za przeczytanie i komentarz...

  • Grisza 5 mies. temu

    Grafka, a propos Szekspira - byłaś na "Hamnecie"?

  • Grafomanka 5 mies. temu

    Nie byłam, a Ty byłeś?

  • Grisza 5 mies. temu

    Tak. Podobał mi się...

  • Roma 5 mies. temu

    Może żart, miłości improwizowane, dla poklasku, żeby trafiać w gusta, może agape pięknie by wybrzmiało, może tylko żar, może aż, bo przecież i teraz takiego prawdziwego mało.
    Powielamy i przez to się sypiemy, a przecież...

    Świetny wiersz.

  • Grafomanka 5 mies. temu

    No właśnie, Roma, może, może... a tej prawdziwej ze świecą szukać

    Dziękuję za komentarz

  • Piotrek P. 1988 5 mies. temu

    Ten utwór, jak na swoją długość, zawiera dużo słów, które czynią go z mojego punktu widzenia nostalgicznym i inspirującym.

    5, pozdrawiam 🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania