Zerka↔Tekst na Tak. To oczywiste z mego punktu widzenia. Tyle Twoich tekstów zoczyłem i nadal nie potrafię dokładnie określić, na czym polega ich inność:~)?
&
Tak bym to widział:
''...na brzegu łoża. Zastrzyk z trujaków działał w obiegu wadliwego organu.''
'' ...która powiewała niczym chorągiewka...''
''...po szokującym ciało kilkuminutowym bezdechu...''
''...i ziewnął, jak gdyby nigdy, nic się nie stało.''
— Parametry życia przywrócone! — wykrzykiwał Senior Muchomor notując kartę zgonu. –– Godzina północ i trzy czwarte sekundy.
Pozdrawiam😆:)
"Wicher zakręcił tornadem z włosów i wyprowadził smród z komnaty." - bardzo ładnie napisane :)
drobiazg:
"Minęło kilka obrotów ziemi" - Ziemi sugeruję z dużej litery, bo w takim kontekście, nie chodzi o grunt pod nogami a o nazwę planety :)
"dkrzyknął Lokaj w bawełnianej maseczce, która powiewała niczym chorągiewka, kiedy Wicher uwijał się między dwoma otwartymi klatkami pacjentów." - uśmiałam sie hehehe widzę tego Lokaja, w tej powiewającej maseczce hehehe xdxdxd dobre :D
Komentarze (6)
Zerka↔Tekst na Tak. To oczywiste z mego punktu widzenia. Tyle Twoich tekstów zoczyłem i nadal nie potrafię dokładnie określić, na czym polega ich inność:~)?
&
Tak bym to widział:
''...na brzegu łoża. Zastrzyk z trujaków działał w obiegu wadliwego organu.''
'' ...która powiewała niczym chorągiewka...''
''...po szokującym ciało kilkuminutowym bezdechu...''
''...i ziewnął, jak gdyby nigdy, nic się nie stało.''
— Parametry życia przywrócone! — wykrzykiwał Senior Muchomor notując kartę zgonu. –– Godzina północ i trzy czwarte sekundy.
Pozdrawiam😆:)
Dekaos Trzeba zapytać eksperta, może ktoś by umiał odpowiedzieć Ci na Twoje pytanie. 🙃
Ale się tego nazbierało, będę poprawiać.
Dzięki😁
Jestem i tutaj :)
"Wicher zakręcił tornadem z włosów i wyprowadził smród z komnaty." - bardzo ładnie napisane :)
drobiazg:
"Minęło kilka obrotów ziemi" - Ziemi sugeruję z dużej litery, bo w takim kontekście, nie chodzi o grunt pod nogami a o nazwę planety :)
"dkrzyknął Lokaj w bawełnianej maseczce, która powiewała niczym chorągiewka, kiedy Wicher uwijał się między dwoma otwartymi klatkami pacjentów." - uśmiałam sie hehehe widzę tego Lokaja, w tej powiewającej maseczce hehehe xdxdxd dobre :D
lecem dalej...
Agu, coś muszę Lokajowi dodawać, bo inaczej będzie tak widoczny jak meduza w wodzie. 😄
"Był to jej błąd, pikawka kota z pogranicza mroku szalała w klatce Mrocznego." - kolejne fantastyczne zdanie
Każde uniwersum ma swój "Ostry dyżur"... ;-)
Pozdrawiam :)
Droga, zabawny ten "Ostry dyżur"
Cieszę się, że coś w tym dla siebie znajdujesz. 😁
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania