Poprzednie częściMroczny i Happy hour cz.1

Mroczny – Węglem (1)

Panował chłód, ziemia obwinięta bielą, blokowała ocieplenie.

 

Mroczny szkicował szkielety drzew, na małym skrawku papieru, którym wcześniej zawinięte były resztki węgla drzewnego.

Musnął go lekki powiew ciepła. Wzdrygnął się, kreska naruszyła ruch. Postać zwinęła się w formę skupionego młodego drzewa.

Dziecko roślin zakaszlało, chrapliwym głosem.

– Już niedługo – podrapał je jeszcze kilka razy krawędzią starej kory, aby nadać cienistym rysom głębi.

 

Dotknięcie czasu przeszłego przychodziło mu z wielkim trudem.

Wyłaniały się twarze, tysiące ruchów, miliony gestów. Nie panował nad niewerbalną kliszą rzutnika.

I ten jeden ostatni, gasnący patyk, którym teraz rysuje Dziecko roślin, został mu po pożarze zamku.

 

Tej nocy świecę przewrócił wiatr, który teraz pociesza go nad tym obrazem.

Płonęła gruba kotara, płonęły dywany i stół, płonęło dziecko śpiące w donicy na parapecie.

 

Gdyby jednak był prawdziwym dzieckiem, gdyby nie potrzebował ziemi... ale nie był.

Mistrz Kocur odwiedzał go w snach, opowiadał o Badylastym, że w raju utraconych niczego mu nie brakuje. Jest ich więcej i zapomniał o nim tak jak o mgle, nieuchwytnym parawanem istnienia.

 

Z zamyślenia na wzgórzu popiołów, wyrwało go wołanie. Znikome, zanikające, wabiące w dół po zboczu.

Widoczne z oddali ruiny wieży zamku, gryzły ostrymi kikutami zębów chmury.

Patrzył w dal, na białe czapy zasp. Nie był jeszcze gotowy, aby iść wrócić do ocalałej części posiadłości.

 

Podkreślił nowy grunt dla Dziecka roślin, ziemią. Młoda istota otworzyła ramiona i zrobiła pierwszy krok, później drugi. Kartka skurczyła się w tym samym momencie, kiedy Badylasty uwypuklił się i zaczął rosnąć, powoli tak jak rozciąga się kot.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Kacun84 5 godz. temu

    Tekst bdb daję 5

  • Kacun Dzięki :)

  • Kacun84 5 godz. temu

    Zawsze do usług😃

  • Kacun nie deklaruj się, bo wezmę to za pewnik. 😉

  • Kacun84 4 godz. temu

    Ja się dopiero uczę od was dobrego pisania może kiedyś będę mógł wam dorównać. Człowiek całe życie się uczy dobrze że jest taka strona gdzie można lepsze lub gorsze ale swoje wiersze z głowy z duszy napisać. Wyrazić co w człowieku siedzi ktoś polubi ktoś nie ale motywacja jest nawet jeśli to trochę czasu zajmuje. Dla tego jak jest naprawdę dobry tekst m.in. jak twój to czego nie dać 5 chociaż dałbym więcej ale skali żeby dać więcej nie szkoda. Dzięki wam też rozwijam swój początkujący warsztat fajnie że trafiłem na was na tą stronę. Pozdrawiam

  • Kacun żartowałam. ; Nauka przez zabawę jest najlepsza. 😉

  • Kacun84 4 godz. temu

    Zgadzam się czasami człowieka nachodzi nostalgia chyba trzeba to przelać na papier.

  • Kacun TW nie zdechło, bo nastąpił bunt społeczny. Jakby co gdzieś jest 3 zestaw na forum.
    Przelej, od tego jest papier. :)

  • Kacun84 4 godz. temu

    Dzięki za info bardzo się cieszę włączam wenę i jadę z tym koksem. Przelewam na papier😍💪

  • Heja, heja! 😆 ja też jednego zaleglaka mam. :)

  • zsrrknight

    Trochę błędów interpunkcyjnych. "Dziecko Roślin" pisałbym oba człony wielkimi literami, dla porządku i estetyki (jakie są dokładne zasady z głowy nie wiem - możesz sprawdzić we własnym zakresie dla pewności). Przepraszam, treści nie skomentuję - jakoś nic mądrego nie przychodzi mi do głowy

  • Panie, przeczeszę ten tekst grzebieniem.
    Tak, Dziecko powinno być z dużej w roślin.
    Nie szkodzi, to jest wycinek z całości, a nawet bardziej odnoga od seryjnego Mrocznego. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania