Mrok

Szlocham

Zdrapuję uśmiech

Nie chcę nic

Błagania ustały

 

Nikt widzieć nie marzy

Powrót bezcelowy

Duszę wydycham

Otulam gorycz

 

On już idzie

Ciągle pragnie

Spuszcza lepsze

Ślad odsyła

 

Jest

Glacjalny pocałunek daje

Wyciąga dłoń

Koniec ludzkości dalej

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Canulas 18.01.2018

    Kurde, Lancelot. Bez smichów-chichów. Ładne. Druga zwrotka - najlepsza.

  • Lancelot 18.01.2018

    Dziękuję

  • Agnieszka Gu 18.01.2018

    "Glacjalny pocałunek daje" - perełka :)
    Dziś mam jakoś mało cierpliwości do "szlochających"... ale oki.
    Niezły wiersz. Przemawia do mnie nieco mniej niż poprzedni, ale jest oki.
    Pozdr

  • Lancelot 18.01.2018

    Dzięki :) Jakoś mnie ostatnio depresja do siebie woła to i takie teksty mi się kreują

  • Agnieszka Gu 18.01.2018

    Lancelot Do roboty, łopatę i śnieg odgarniać ;)) Przekonasz się, jak szybko ci pomoże ;)) Osobiście całe podwórko i podjazd tak z rana zryłam, że teraz mam ochotę latać ;))

  • Lancelot 18.01.2018

    Agnieszka jest to jakiś sposób xd jak wrócę, trochę poprzerzucam xd

  • Margerita 18.01.2018

    pięć to musisz koniecznie z tą niedobrą depresją walczyć najważniejsze, żeby jej się nie poddać. Choć jak patrzę za okno i widzę ten śnieg to i mnie bierze przygnębienie bo chciałabym wiosny

  • Lancelot 18.01.2018

    Dzięki, to chwilowe raczej, także niedługo przejdzie :)

  • Margerita 18.01.2018

    Lancelot
    najważniejsze myśleć pozytywnie a na poprawienie humoru zapraszam na wiersz wiosna

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania