Ja bym zrezygnowała z ostatniej frazy, wg mnie niepotrzebne wyjaśnienie , szczególnie, że uczucie zimna cały czas przebija się przez wersy... Zostałoby takie niedopowiedzenie do przemyśleń... Wtedy, podkreślam dla mnie, byłby to cudny wiersz.
Bardzo się cieszę, że urzekł, bo w zasadzie zawiera wszytsko, co chciałem przekazać, w odniesieniu do emocjonalnego zimna, ale też odczuć, które temu towrzyszą i wiele więcej...
Dziękuję i pozdrawiam Bożena Joanna :-)
Komentarze (12)
Nadzieja umiera ostatnia. Mroźne westchnienie jak ostatni krzyk rozpaczy.5
Dzięki Keraj za cenny głos w temacie wiersza :-) Pozdrawiam
Ciężkie westchnienia wspomnień i nadzieja, że może kiedyś się spotkamy.. Dla mnie to jest smutny wiersz, tak go odbieram, ale piękny.
Dzięki Buziak ;-) Za szczery i ważny komentarz. Zapisałem "zamarznięty ból" ;-) Pozdrawiam!
Ja bym zrezygnowała z ostatniej frazy, wg mnie niepotrzebne wyjaśnienie , szczególnie, że uczucie zimna cały czas przebija się przez wersy... Zostałoby takie niedopowiedzenie do przemyśleń... Wtedy, podkreślam dla mnie, byłby to cudny wiersz.
Pozdrawiam.
Dziękuje betti :-)
tak do Betti komentarza bym się podczepił
5 ;)
Dziękuje Maurycy :-)
Tęsknota, żal i mróz, który wszystko zabiera. Ten wiersz po prostu urzekł mnie. Pozdrowienia!
Bardzo się cieszę, że urzekł, bo w zasadzie zawiera wszytsko, co chciałem przekazać, w odniesieniu do emocjonalnego zimna, ale też odczuć, które temu towrzyszą i wiele więcej...
Dziękuję i pozdrawiam Bożena Joanna :-)
słabe
???
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania