Mroźny poranek

Mróz ponownie okrył okolicę

Ziemie, drzewa i kamienie

Ciche miejsce słychać tylko tchnienie

Uczucia zimne jak powietrze

Po uśmiechu przechadza się drżące spojrzenie

Biel kryształów odzwierciedlających Westchnienie

Zapach świeżej gałęzi cedru zna ze snów

Budzi go łagodny powiew jej cnót

Kolejny raz wcielając się w życie w snach

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • piliery rok temu
    Oj, niecnoto. To nie sen to rzeczywistość: skrzecząca. :(
  • Gramatyk rok temu
    Rzeczywistość skrzecząca? Ale to chyba nie z "Wesela"? Bo tam skrzeczy coś innego... coś innego...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania