Mroźny poranek
Mróz ponownie okrył okolicę
Ziemie, drzewa i kamienie
Ciche miejsce słychać tylko tchnienie
Uczucia zimne jak powietrze
Po uśmiechu przechadza się drżące spojrzenie
Biel kryształów odzwierciedlających Westchnienie
Zapach świeżej gałęzi cedru zna ze snów
Budzi go łagodny powiew jej cnót
Kolejny raz wcielając się w życie w snach
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania