MTJ
co teraz robi moja totalna jaźń?
pewnie siedzi wygodnie w obszarze Kamo
wymienia informacje z innymi emtejotami
a ty męcz się człowieku
zbieraj cały ten lusz
chcę się z nim spotkać pogadać opitolić
ale dawno przestałam medytować
poezja pochłania cały wolny czas
wieczorem próbuję
metody cztery plus jeden
czuję wibracje
słyszę trzaski w uszach
odrywam się od ciała fizycznego
jestem w Międzystanie
patrzę na astralne ręce
nagle przychodzi strażnik
łapie mnie i wysysa całą energię
jeb
jak bumerang wracam z OSPUO do fizyczności
będę cwańsza zażywam DMT
coś rytmicznie dudni
widzę istoty wokół siebie
zaczepiam kogoś
- czy to Kamo?
- tak
wtem lecę tunelem szybciej niż światło
ląduję i patrzę w najcudowniejsze oczy
to on! mój emtejot!
emanująca od niego miłość
powala mnie na kolana
to jest jak powrót do domu po dalekiej podróży
kiedy się odzywa
wiem że gdy wrócę do fizyczności
zawsze będę za nim tęsknić
- cześć Lauro czekałem na ciebie
Komentarze (20)
Moje pierwsze wrażenie jest takie, że Twój styl pisania fajnie ewoluuje. Jest "nowocześnie", ale nie prymitywnie. Tak się składa, że obecnie czytam książkę o DMT, więc wyjątkowo doceniam Twój opis doświadczeń na tej substancji.
Dziękuję serdecznie za komplement na temat pisania. To nie są moje doświadczenia, nie próbowałam DMT. Interesuję się jedynie tematyką OOBE, ale nigdy nie praktykowałam.
Laura Alszer Popieram Przedmóczynię/Przedmówcę.
Florian Konrad Miło mi, dziękuję!
Laura Alszer No to mamy podobne zainteresowania. 😉 Aczkolwiek ja do jakichś poważnych prób OOBE nigdy nie przeszłam. Obecnie mnie do tego nie ciągnie, więc wychodzę z założenia, że to nie ten moment w moim życiu.
Amnezja Wsteczna W takim razie polecam Ci Mateusza OOBE (może o nim słyszałaś) prowadzi bloga podróże-stralne.pl jest to kopalnia wiedzy o OOBE
Laura Alszer Chyba nie słyszałam, ale nie jestem pewna, okres mojego intensywnego researchu w tym temacie był już parę lat temu. Dzięki za polecankę 😉
Amnezja Wsteczna Proszę bardzo, zajrzyj do Matiego, nie pożałujesz 😉
Moja szwagierka też była nabuzowana. Dostała dobrze pod ogon, urodziła dzieci, niewiele pamięta z tamtego okresu.
Dzięki, że wpadłeś, Grain
Laura Alszer↔W sensie skrótu myślowego, to tekst niczym podróż do wytyczonego celu, gdzie człowiek, bez względu na to, ile czasu wędruje, zawsze jest w połowie drogi.
Hmm... nie wiem, czy to w ogóle nawiązuje do tekstu, ale jakoś tak pomyślałem.
Pozdrawiam🙂
Dekaos Dondi Ładna refleksja, Dekaosie. Dziękuję, jak zawsze, za odwiedziny i też pozdrawiam 😊
Fascynujący wiersz, pełen mistycyzmu, emocji i duchowych doświadczeń. Tęsknota i miłość do MTJ budują emocjonalną oś utworu. Zakończenie jest szczególnie wzruszające - spotkanie pełne miłości, które jednocześnie niesie bolesną świadomość, że tęsknota będzie trwała po powrocie do fizyczności. Pięknie ukazałaś tęsknotę za duchowym domem i sensem jedności.
Bardzo dziękuję, Alino za przeczytanie i komentarz. Dokładnie te emocje chciałam tutaj przekazać, świetnie je wyłapałaś.
Laura Alszer zapomniałabym. Piątka z plusem. Tym bardziej, że tematyka jest mi bardzo bliska. Podróże poza ciałem pozwalają nabrać nadziei, że istnieje coś więcej, a my jesteśmy nieśmiertelne. Spotkałam kiedyś MTJ. Stał za moim plecami i szeptał do ucha, opowiadał to, co widzę. Wizja zmieniała się pod wpływem jego słów. Był przewodnikiem w tej niezwykłej krainie.
Alina tylko nieliczni mają szansę spotkać się z nim w czasie trwania życia fizycznego. Musisz być mocno rozwinięta duchowo. Bardzo Ci polecam stronę Mateusza OOBE
nie mam pojęcia o co w tym chodzi i chyba wolę nie wiedzieć. Sam wiersz chyba dobry, ale ze względu na tematykę nie potrafię nic o nim napisać, tym bardziej nic konstruktywnego
Dzięki, że zajrzałeś, Rycerzu 🙂
Wyjść z siebie i stanąć obok siebie.
Ja często mam takie stany i to nic nadzwyczajnego
Dzisiaj dopiero dochodzę do normy.
NO!
Podejrzewam, że masz na myśli nieco inny stan. Ale dziękuję za odwiedziny
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania