Mukaw mukap
Psyche rozpakowana nonszalancko
Niektórych źewnięć więcej
Niektóre wyrazy częściej, a z boku-
Otwarte, kruche.
Im więcej przestrzeni dla definicji,
Tym słabiej odrzuca własne kontury.
Tło ciepłe, porozrzucane, namacalne
Cichsze niż cisza pustki bez jaźni
Zadbana, lecz zniszczona. Wyższa niż papryka w weku bez cebulki.
Wszystko wsiąka.
Oprócz porów na skórze z nich wyrastają niechciane włosy.
Psyche rozpakowana
Otwarta, niecierpliwa ale nie-agresywana
O ile więcej w niej turbulencji własnej
Przestrzeni.
Tym bardziej zepsuta
Psyche otwarta, bez pokory.
Im więcej tym mniej.
iIV
(znaczy 4 a u ciebie 6 co innego ale czy nie-podobnego) ?)
Komentarze (34)
Ja nie widzę cię bo jestem ślepcem
Kruchy jestem jak pisaaankaaaa
Ale pójdę już bo nie chcesz mnie.
Za późno być samym
Diabeł ostrzegał mnieee
Nie wrócę do ciebie
Bez ciebie Lepiej jeeest
Ale to tylko gdy pije i gdy ćpiee
No wróć do mnie w końcu
Bo się zapierrdolee!!!!!!!
A ci do zwrotu z angielskiego to:
I am a young boy with an inevitable future
Dusza pakowana próżniowo.
Każdy oddech mniej,
każde słowo rzadziej, a w środku — szczelnie, trwale.
Im mniej tlenu dla myśli, tym mocniej trzyma się własnych kształtów.
Tekstura zimna, zbita, nieprzepuszczalna — trwalsza niż hałas świata.
Wypalona, lecz zachowana. Jak jedzenie w słoiku, które nie gnije.
Bo nic nie może wniknąć.
Dusza próżniowa —
szczelna, spokojna, odporna.
Im mniej w niej cyrkulacji obcego powietrza,
tym świeższa.
Dusza próżniowa, nie próżna.
Mniej znaczy więcej.
JVI"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania