Mundek
Oglądał położoną spoinę, rozluźniony uchwycił się barierki,
z którą poleciał na beton.
Podręcznikowo zebrany na nosze,
przeleżał trzy dni w powiatowej niemocy.
Po naciskach wynajętego przez rodzinę prawnika,
trafił do kliniki w celu złożenia trzydziestu złamań,
w ciągu operacji na otwartych później oczach.
Funkcjonuje od pasa w górę na wytrenowanych mięśniach.
Niekiedy, nad ranem budzi się z erekcją,
ma przygodny seks bez czucia, że jest w żonie
lub w którejś z dawnych kochanek.
Spełnia się w głowie jak każda zadawniona prawda.
Komentarze (4)
NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania