Mur
Chcę podejść, opowiedzieć Ci o tym co w sercu do Ciebie czuję, lecz stoi przed nami ściana, jakiś mur nie do przebicia...
Palcami wyskrobuje beton, zakrwawionymi od uderzeń pięściami rozwalam w końcu tą barierę.
Po drugiej stronie stoisz Ty, uśmiecham się ale wzrokiem zaszywasz mi usta...
Wybucham wewnątrz siebie, czuje się jak nożem podźgany, a łzy z serca te rany wzmacniają...
Ile muszę jeszcze iść albo w którą stronę, zapada po mału zmrok, za chwile się nie znajdziemy
Komentarze (5)
aa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania