Musimy mieć dość siły
Ta iskra w moim sercu
To córka złotych gwiazd
Co w noc na swym kobiercu
Rozświetlą nieba miast
Ta łza w mych smutnych oczach
To córka jednej z rzek
Co po zielonych zboczach
W swych wodach niesie śmiech
Te wiersze w mojej duszy
To dzieci dawnych dni
Których nie można zmusić
Do życia w pustym dziś
Co, kiedy zgasną gwiazdy
Gdy wyschnie rzeka łez
Gdy przeszłość się okaże
Kolejnym smutnym snem
Co będzie, kiedy stracę
Me łzy, nadzieje, wiersze
Przeszłości mej pałace
Rozwieją się na wietrze
Nie oddam światu serca
Nie rzucę snów na wiatr
Nie zdejmą gwiazd z kobierca
Mordercy moich prawd
Nie zniszczą piękna przeszłych
Minionych dawno dni
Nie zgaszą wchodów, zmierzchów
I złota moich chwil
Musimy wierzyć razem
We wszystko albo w nic
Bo kiedyś nam rozkażą
Na zawsze przestać śnić
Musimy mieć dość siły
By bronić naszych łez
Musimy trwać w tej chwili
I naszych marzeń strzec
Komentarze (11)
Piękny :) Te pierwsze trzy zwrotki mnie oczarowały :) 5
Świetna robota, mnie także pierwsze trzy zwrotki kupiły już od samego początku :)
Świetny wiersz, taki dający wiarę, pełen nadziei. Znów udało Ci się stworzyć ten wyjątkowy klimat i przenieść mnie w zupełnie inny czas. Zostawiam 5 :)
Bardzo wszystkim dziękuję :)
Piękny :)
BezimiennaOna, dziękuję :) Pierwszy raz cię tu widzę, miło, że zajrzałaś :)
Ty to potrafisz napisać piękny, dobry i mądry wiersz. Czyta się przyjemnie; 5:)
Hehe NataliaO, zabawne, że gdybyś to powiedziała ludziom z mojego najbliższego otoczenia pękliby ze śmiechu :)
Ktokolwiek a powiedziałabym, mam dar przekonywania od razu by ucichli ;)
NataliaO Ja też mam dar przekonywania, a ich nigdy nie przekonałam ;)
Dałem dobrą czwóreczkę, ale wiersz trzyma Twój wysoki poziom :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania