Musimy odejść
Z dwóch różnych światów
Istniejemy
Chciałabym połączyć je
Lecz oboje wiemy, że nie da się
Zawsze pojedynczo, ale nigdy oddzielnie
Chcemy złączyć wszystko w całość
Próbujemy dzielnie
Chociaż nigdy nie nastąpi radość
Nigdy oddzielnie na zawsze razem
Światów się nie da połączyć
"Przeciwieństwa się przyciągają"
Ale tak na prawdę nie da się ich łączyć
Z dwóch różnych światów Istniejemy
I w tych samych umrzemy
Nie da się w kogoś innego się zamienić
Bo nie można się podmienić
Musimy odejść
Nie jest to łatwe
Bo serca się nie da obejść
Komentarze (5)
Mam wrażenie, że lejesz wodę. Cztery pierwsze zwrotki są dokładnie takie same, o tym samym. Pierwsza by wystarczyła, bo reszta nic już nie wniosła. Brak interpunkcji powoduje, że trochę brakuje sensu, na przykład:
Nigdy oddzielnie na zawsze razem
Światów się nie da połączyć – to się kompletnie wyklucza, bo skoro nigdy nie są oddzielnie, na zawsze są razem, to jak się nie da ich połączyć? Straszne bzdurki...
"Nie da się w kogoś innego się zamienić
Bo nie można się podmienić" – no co ty nie powiesz, Sherlocku... (ten rym jest strasznie płytki)
Interpunkcje poprawię, na zawsze mogą być w sercu, ciałami nie, bo światy oddzielają. O to chodzi, trzeba różnie interpretować
Wszystko co piszę ma swój sens, trzeba tylko odrobinę bardziej pomyśleć
Mi się podoba! Dałoby się to fajnie zarapować!
Świetne. Dwa światy, jedno serce. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania