MvDrive

pojechał do szpitalnego bufetu

i racjonował kawą wzięty czas

jak wywołany duch

najdłużej pierwsza

zatrzymała się przy ladzie

w białych legginsach

z marginesem cellulitu

ale nie przysiadła się nie ta ławka

świeżo malowane powieki

nad powracającymi oczami

przeszła przez niego szpilkami

z czymś nie na wynos

i jeszcze za tym ciągnie się wiatr

jakby było coś mniej albo więcej

niż nadłożona kiedyś nadzieja

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • laura123 2 miesiące temu
    Podoba mi się. 5
  • kikimora 2 miesiące temu
    Ciekawy - świetna puenta.
  • Grain 2 miesiące temu
    dzięki
  • Grain 2 miesiące temu
    dziewczyny to się jeszcze pisze, z tego da się wyciągnąć więcej pod wieczór zmienię zapis
  • łoizok 2 miesiące temu
    Całkiem ciekawie
  • Grain 2 miesiące temu
    dla mnie dopiero teraz. Dzięki,
  • laura123 2 miesiące temu
    Mnie wcześniejsza wersja bardziej leżała.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania