Neurotykowskie "Do młodych"?.. ach, dziadziusiu Neurusiu... Pozytywizm przenudna i mało kreatywna to epoka, mimo wszytsko chyba muszę Ci dać 5, a resztę pocisków usłyszysz zapewne od Szymona :D
Morelia, Szymon i jakaś poetka znecali się nad tą nudną epoką a ja lubie być przekorny i postanowiłem bronić słabsze epoki, tym samym prowokują naszego Szymka, wiersz napisałem w około 5 minut;p
Neurotyk I bardzo dobrze, że się znęcał, a ja naprawdę rzadko go bronie. Jedyna ciekawa, kreatywna rzecz z tamtej epoki to "kaganek oświaty" albo jak kto woli kaganiec. Ale generalnie pozytywizm jest jak szary papier za komuny... Nudny i bezbarwny. Gdzie tu jakiekolwiek poruszenie, wyrażenie siebie? Jeżeli znajdą się pozytywiści, którzy fajnie tworzyli to z reguły okazuje się, że czerpią z zupełnie innej epoki albo w innej się wychowali. Nie broń tej słabszej epoki? Po co?
A co do samego wiersza, to muszę Ci przyznać, że jak na 5 minut to naprawdę całkiem całkiem (mało powiedziane) :D
Chociaż nie zgadzam się z ideą tego tekstu, to jednak, solidaryzując się z niezgodnością autora co do jego napisania zostawię 5. Neurosiu, wybacz brak dłuższej opinii, a przynajmniej jej brak teraz, niemniej możesz spodziewać się mojej rychlej polemiki :D
Bardzo mi się podoba, kiedy uderzasz w swoich wierszach w poważniejszy ton. Nie ma się czego przyczepić, tekst jest bardzo fajny - życiowy, z przesłaniem, ale nienaciągnięty :) Zostawiam 5.
Komentarze (12)
Neurotykowskie "Do młodych"?.. ach, dziadziusiu Neurusiu... Pozytywizm przenudna i mało kreatywna to epoka, mimo wszytsko chyba muszę Ci dać 5, a resztę pocisków usłyszysz zapewne od Szymona :D
Morelia, Szymon i jakaś poetka znecali się nad tą nudną epoką a ja lubie być przekorny i postanowiłem bronić słabsze epoki, tym samym prowokują naszego Szymka, wiersz napisałem w około 5 minut;p
Neurotyk tak, moja wersja Do Młodych Asnyka;)
Neurotyk I bardzo dobrze, że się znęcał, a ja naprawdę rzadko go bronie. Jedyna ciekawa, kreatywna rzecz z tamtej epoki to "kaganek oświaty" albo jak kto woli kaganiec. Ale generalnie pozytywizm jest jak szary papier za komuny... Nudny i bezbarwny. Gdzie tu jakiekolwiek poruszenie, wyrażenie siebie? Jeżeli znajdą się pozytywiści, którzy fajnie tworzyli to z reguły okazuje się, że czerpią z zupełnie innej epoki albo w innej się wychowali. Nie broń tej słabszej epoki? Po co?
A co do samego wiersza, to muszę Ci przyznać, że jak na 5 minut to naprawdę całkiem całkiem (mało powiedziane) :D
Morelia , dzięki;D cóż, przekora właśnie jest po to, aby stawać na straconych pozycjach;) Ps nie lubie pozytywizmu;)
Neurotyk Och, i chwała Ci za to! Już się bałam. Ach, zapomniałam, że Ty rzecznik uciśnionych :D Wyzwania lubisz ;)
Świetne :D 5
P.S. czekam na dalszą rozmowę z forum. A i również na dedykację dla mnie ( oczywiście do niczego nie zmuszam) :D
Piękny wiersz :-D nic dodać nic ująć. 5 zostawiam z wielką przyjemnością :-)
Chociaż nie zgadzam się z ideą tego tekstu, to jednak, solidaryzując się z niezgodnością autora co do jego napisania zostawię 5. Neurosiu, wybacz brak dłuższej opinii, a przynajmniej jej brak teraz, niemniej możesz spodziewać się mojej rychlej polemiki :D
Ech, ten pozytywizm. Osobiście wolę romantyzm, ale daję 5.
Bardzo mi się podoba, kiedy uderzasz w swoich wierszach w poważniejszy ton. Nie ma się czego przyczepić, tekst jest bardzo fajny - życiowy, z przesłaniem, ale nienaciągnięty :) Zostawiam 5.
Dziękuję Ci moja Droga:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania