myśląc na głos
kiedy patrzysz ja nie patrze,
gdy chcesz ugryźć to ja słabnę,
jak w latach 70,
głupia zabawka wciąż się śni,
ludzie mówią mi jesteś głupi,
i a ja kocham szczerze ją
jak kurwę w deszcz,
pocałuj mnie kochana,
kiedy stoje sam z cierniem,
o wtedy ty,
rzucasz się jak gbur bo ty jesteś jebnięta,
zawsze trzymasz moją rękę ,
jak w kurwa w deszcz,
zabierz mnie stąd w świat,
bo ja schne jak głaz,
kurwa mać,//
teraz idziesz wprost do mnie,
i podbija jakiś żul a ty wypinasz się mu,
bo ty nie masz zasad i nie wiesz czym miłość jest ,
chcesz tylko ranić mnie,
bo jesteś zołzoł,
jak tamte kurwy stamtąd,
kochanie gwałć mnie,
jak swojego psa ,
bo kurwa ja zjadam się
jak kornik drzewo albo jak dzięcioł,
jebany dzięcioł,
widze skarb a ty uciekasz do wspomnień mych,
jak przeżarta pchłą,
knujesz spisek kurwo by mnie zjeść,
jak herbatnik albo jak kamień jakiś szlachetny albo nie,
teraz ja tylko jem kurwa zajebany dżem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania