Myśle
Co myślę o miłości? Jak się kocha dziewczynę to się płacze. Jak się kocha rodzinę to się ją traci. Każda z tych miłości do ludzi tylko rani. Moja miłość do sportu jedynie mnie wzmacnia.
Co myślę o miłości? Jak się kocha dziewczynę to się płacze. Jak się kocha rodzinę to się ją traci. Każda z tych miłości do ludzi tylko rani. Moja miłość do sportu jedynie mnie wzmacnia.
Komentarze (2)
Przykro mi, że tak ci się życie poukładało, ale życzę ci aby szczęście do ciebie znów wróciło i to z tak silną miłością, jakiej jeszcze nie doznałeś :) A co do twojego zamiłowania sportem, to pielęgnuj go, a może kiedyś staniesz się jakimś wielkim sportowcem :D
i naprawdę, nie rozpamiętuj już tego co było, tylko skup się na tym co masz i co może być. Przestań oglądać się ze siebie i wzdychać za tamtą dziewczyną, pisać o niej non-stop, bo w ten sposób wpadniesz tylko w jeszcze większe bagno. Niemniej, trzymam za ciebie kciuki. Za sam tekst nie zostawiam żadnej oceny.
Popieram to co wyżej!
Może pisanie o Niej jest jakąś formą ulgi dla Ciebie, pozbyciem się myśli o tej dziewczynie.
Jednak co racja to racja, wciąż rozdrapujesz ranę, żyjąc nadzieją, że może wróci, a to tak jakbyś na tą ranę sól sypał.
Życie dopiero zaczynasz i skup się na tym co kochasz czyli sport, skup się na nowych znajomościach. Może gdzieś tam kryje się ktoś wyjątkowy kto Cię doceni i nie zabawi się Twoimi uczuciami.
Trzymaj się D4wid!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania