Myśli
Odkładam życie miesiącami,
od lat otaczam się tymi samymi ścianami.
Jest mi z tym dobrze, nie czuję nic,
Tylko czasem się boję,
może za długo w miejscu stoję,
Że coś tracę, że powinno być inaczej.
Myśli biegną, jedna za drugą,
czasem się gubią,
czasem się boję, że zapomniałam,
coś co tak długo analizowałam.
A może to nie było ważne,
teraz inaczej na to parzę.
Jest mi dobrze, nie czuję nic,
tylko te myśli, czy tu właśnie powinnam być?
Tak samo mocno, chcę i nie chcę w tym tkwić.
Wyciągam dłoń, opuszczam mój dom.
Zdradzam siebie? Za czym ja biegnę?
Ciepłe promienie grzeją moją skórę,
przynajmniej próbuję.
Teraz się boję, że się poparzę
a może być inaczej.
Nie, niczego się nie boję, ale wracam do siebie,
tam gdzie moje miejsce.
Patrzę przez okno,
mogłam to poczuć, już prawie dotknąć.
Wracam do siebie, niczego nie czuję,
nic więcej nie potrzebuję.
Tylko te myśli, wracają i wracają.
Kogo oszukuję?
Komentarze (2)
Sama siebie
złoty środek. Życie ma kolej rzeczy. Jest czas wzrastania i czas kochania.Po nim nastaje czas stabilizacji
Jak coś w tym przegapisz , to obudzisz się po kolacji.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania