Poprzednie częściMyśli
Pokaż listęUkryj listę

myśli nie zetrzesz papierem ściernym

zgubiła oddech

tam pomiędzy deskami

wtłoczona na siłę przez matkę

 

kiedy siekiery

zalśniły jak srebrna łyżka

do kolacji

 

błagała uszy aby nie słyszały

targając skrawki sukienki

przymykała oczy

 

kiedy obmyje je wodą

obrazy może odpłyną

 

gorzej z myślami

 

zaufała wytartym sękom

kiedy jej krzyk

ścisnął gardło obręczą stalową

 

jak widły

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • najmniejsza 2 godz. temu

    Chyba nigdy nie miałam siekiery w ręce w celu innym niż rąbanie drewna do kominka
    :-)

  • ireneo 2 godz. temu

    brrr, turpizm jak u Hasiora, 5 jak siedemnasta w skrócie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania