myśli złote (nim)
milczane,
nim słowem obrazem.
wracam do siebie z każdego kiedyś, z chwil wszystko znaczących.
jutro nim
nim wczoraj się stanie,
dziś po kocich łbach, między lornetą a latarnią oświetlającą uliczność miasta...
poezja miast miałkość
i o nią chcieć zedrzeć kolana -
wierszem nim słowo
obrazem.
Komentarze (2)
Wolny wiersz.
Wydaje mi się, że pisze podobnie. Dlatego podobają mi się Twoje wiersze.
Tzn mam tam trochę poezji ;)
Pozdrowionka Heja
niezły ten zaimek.... , taki bliski rzeczownika. ta twoja rzecz, w 'nim' oś dziania się, rozciągłości w przestrzennych środkach i czasie, stawanie się. czytam dynamikę z teraz, co jest zawsze pozornie błahe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania