myśmy
łut mieli
łut mieli
łut mieli szczęść
i poszczęściły się szczęścia na szczęście
co trwa tym nieszczęściom co chciały się wpleść
wbrew i na szczęście
po losu myśli lub wbrew myśli losu
wciąż niedokończeni a jednak pomyślni
zawsze do teraz od teraz w swój sposób
to my
i myśmy
Komentarze (11)
Nie wchodzi mi to łatwo, bo język się plączę ale jak by się w to wgryźć...
Doceniam warsztat. W twoim stylu.
Można się wgryzać, rozgryzać... zachęcam, bo moim zdaniem warto.
Dzięki Ninja :)
Szczęścia, nieszczęścia.
Ważne, by z osobą, która weźmie pół na siebie. Czasem więcej, gdy sił mniej.
I nie tylko dobrych i znośnych. Bardziej złych i nieznośnych.
Bo tak buduje"my".
Bo tak buduje"my" - pięknie. wszystko.
To wszystko o czym jest ten wiersz. Dziękuję, bardzo :)
Ładnie 😎
Dziękuję :)
Dwa podmioty, a więc i łut szczęść (l.mn.), "myśl losu" po myśli ich pojedynczych losów oraz podkreśleni, czyli wskazanie wspólnej aktywności w puencie, że: myśmy!
Pozytywnie zaskakujesz w materii i duchu słowa.
5!
Się bawię, a że to potrafi jeszcze kogoś zaskoczyć i to pozytywnie - no to bardzo mi miło :) Dziękuję bardzo, dobrze Cię widzieć pod moim tekstami.
Ulubiłam sobie;)
A to bardzo mi miło, dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania