(((n i e m o j e)))

pokiereszowane ambicje

wychodzą ze szpitala

w towarzystwie

połamanych

kończyn

 

parkują na miejscach dla

niepełnosprawnych

kupują opatrunki

plastry, spirytus

i nowe serca

cierpliwość

też nową

i czas

 

czas na wagę

parę groszy

 

cierpliwość droższa

serce bezcenne

 

dużo, dużo czasu

dużo cierpliwości

i serca

 

ogrom serca

 

paragonem owinę zsinienia

na twojej udręczonej duszy

nie bój się, daj, opatrzę

widzisz? nie boli

 

zabrakło czasu

pójdę, i

kupię

 

nie stać nas

 

jeszcze cierpliwość, ALE

zabrakło, zabrakło jej

nie ma w żadnym

sklepie

 

c z e m u

teraz

 

tylko s e r c e

 

w y d a r t e

z piersi

 

tanie uczucie

używane

stare

 

niemoje

nietwoje

 

(n a s z e)

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania