(((n i e m o j e)))
pokiereszowane ambicje
wychodzą ze szpitala
w towarzystwie
połamanych
kończyn
parkują na miejscach dla
niepełnosprawnych
kupują opatrunki
plastry, spirytus
i nowe serca
cierpliwość
też nową
i czas
czas na wagę
parę groszy
cierpliwość droższa
serce bezcenne
dużo, dużo czasu
dużo cierpliwości
i serca
ogrom serca
paragonem owinę zsinienia
na twojej udręczonej duszy
nie bój się, daj, opatrzę
widzisz? nie boli
zabrakło czasu
pójdę, i
kupię
nie stać nas
jeszcze cierpliwość, ALE
zabrakło, zabrakło jej
nie ma w żadnym
sklepie
c z e m u
teraz
tylko s e r c e
w y d a r t e
z piersi
tanie uczucie
używane
stare
niemoje
nietwoje
(n a s z e)
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania