xxx
xxxAutor: MartynaMCzytano 346 razyData dodania: 22.03.2023
Średnia ocena: 3.5 Głosów: 13
Zaloguj się, aby ocenić46
Ach Łazienki: tylko patrzeć jak zakwitną kasztany, wiewióry wdzieją lżejsze ubranka, a pawie zakrzyczą: „spadaj, spadaj, spadaj!”. Będę w Warszawie gdzieś między majem i wrześniem, na pewno odwiedzę Łazienki, to może się spotkamy. ??
Często bywam w Łazienkach... możliwe więc, że kiedyś na siebie wpadniemy. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
Martyna nie roz -s- klejaj się w wybaczaniu po prostu zrozum. Fajny wiersz.5. Pozdrawiam.
Właśnie, to stanowi problem, choć tak się staram zrozumieć... Dziękuję, Rozwiązanie, za komentarz. Pozdrawiam.
Przepiękny wiersz. Jestem miłośnikiem Łazienek. Mój Instagram https://www.instagram.com/marekadamgrabowski/ tonie w zdjęciach z tego parku. Pozdrawiam 5
Dziękuję, Marku. Fajnie, że też lubisz Łazienki... cieszy mnie to. Pozdrawiam.
MartynaM Pod koniec studiów jak już miałem własne mieszkanie to chodziłem i wracałem na zajęcia przez Łazienki.
Ja z kimś tam chodziłam, dlatego mam sentyment.
MartynaM Kiedyś też miałem tan randkę.
Tak? Sceneria piękna... prawda?
MartynaM prawda; chociaż pewnym sensie wolę Wilanów, gdyż kręci mnie barok.
Martyno dużo żalu w Tobie.
Mam nadzieję, że uda Ci się wybaczyć… Ładny wiersz, prawie tak samo ładny jak okolice Starej Pomarańczarni i Pałacu na Wyspie w Łazienkach ?.
To prawda, że na każdym wierszu widać ślady linii papilarnych autora. Serdecznie pozdrawiam.
Lotos, Kusy, oboj... bardzo Wam dziękuję za przeczytanie i zostawienie śladu. Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (15)
Ach Łazienki: tylko patrzeć jak zakwitną kasztany, wiewióry wdzieją lżejsze ubranka, a pawie zakrzyczą: „spadaj, spadaj, spadaj!”.
Będę w Warszawie gdzieś między majem i wrześniem, na pewno odwiedzę Łazienki, to może się spotkamy. ??
Często bywam w Łazienkach... możliwe więc, że kiedyś na siebie wpadniemy.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
Martyna nie roz -s- klejaj się w wybaczaniu po prostu zrozum. Fajny wiersz.5. Pozdrawiam.
Właśnie, to stanowi problem, choć tak się staram zrozumieć...
Dziękuję, Rozwiązanie, za komentarz. Pozdrawiam.
Przepiękny wiersz. Jestem miłośnikiem Łazienek. Mój Instagram https://www.instagram.com/marekadamgrabowski/ tonie w zdjęciach z tego parku. Pozdrawiam 5
Dziękuję, Marku. Fajnie, że też lubisz Łazienki... cieszy mnie to.
Pozdrawiam.
MartynaM Pod koniec studiów jak już miałem własne mieszkanie to chodziłem i wracałem na zajęcia przez Łazienki.
Ja z kimś tam chodziłam, dlatego mam sentyment.
MartynaM Kiedyś też miałem tan randkę.
Tak? Sceneria piękna... prawda?
MartynaM prawda; chociaż pewnym sensie wolę Wilanów, gdyż kręci mnie barok.
Martyno dużo żalu w Tobie.
Mam nadzieję, że uda Ci się wybaczyć… Ładny wiersz, prawie tak samo ładny jak okolice Starej Pomarańczarni i Pałacu na Wyspie w Łazienkach ?.
To prawda, że na każdym wierszu widać ślady linii papilarnych autora.
Serdecznie pozdrawiam.
Lotos, Kusy, oboj... bardzo Wam dziękuję za przeczytanie i zostawienie śladu.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania