Na czterdziestkę lat
Choć czterdziestka lat stuknęła,
nie smuć się, lecz w głos zaśpiewaj:
„To najlepszy wiek mężczyzny,
jeszcze nie brak mi tężyzny,
w życiu już poukładane,
nie mam pytań „i co dalej”,
w pracy także jest rutyna,
doświadczenie wszystko spina,
dzieci same już biegają,
w nocy spać więc pozwalają…
a szuflada, ta na leki,
jeszcze pusta. Zdrowym, dzięki!
Tak że – vivat wiek czterdzieści!
W życiu nową treść czas mieścić”.
Komentarze (2)
Choć bardzo dużo mi brakuje do 40,to jednak bardzo mi się ten wiersz podoba😁😊
Kiedyś będzie "jak znalazł". Wtedy sobie zaśpiewaj ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania